Dziennikarz TVN24 opublikował wczoraj na X, niedługo przed rozpoczęciem Rady Bezpieczeństwa Narodowego, zdjęcie z podpisem: "auto ambasadora Stanów Zjednoczonych właśnie wyjechało z Pałacu Prezydenckiego. Za 2 godziny ruszy RBN, wśród tematów - marszałek Czarzasty".
Auto ambasadora Stanów Zjednoczonych właśnie wyjechało z Pałacu Prezydenckiego. Za 2 godziny ruszy RBN, wśród tematów - marszałek Czarzasty. pic.twitter.com/FoFjJCo0h5
— Artur Molęda (@arturmoleda) February 11, 2026
Wpis ten był podany dalej przez rzecznika prasowego Lewicy, Łukasza Michnika, który nie darował sobie komentarza: "Przyjechały instrukcje. Ciekawe czy ambasador USA przywiózł też prezydentowi jakąś teczkę...".
Narrację tę powielił dziś podczas konferencji prasowej sam marszałek Sejmu.
"Mówiłem w imieniu Lewicy, w poprzedni poniedziałek o sprawie związanej z Radą Pokoju. Lewica była, jest i będzie przeciwko wejściu Polski, polskiego prezydenta do Rady Pokoju. Cieszę się, że rząd, który Lewica współtworzy, zajął takie samo stanowisko. Jestem z tego bardzo zadowolony. Dziś słuchałem wypowiedzi pana premiera: "nasz kraj jest wiernym sojusznikiem USA, nie będziemy jednak niczyim wasalem". Nie byłbym sobą, gdybym nie powiedział, że mam nadzieję, iż ambasador Stanów Zjednoczonych, nie wykreśli swoich kontaktów z panem premierem. Jeśli by wykreślił, to już nie ma ze mną, nie będzie miał z premierem. Zostanie mu tylko prezydent Nawrocki. Z którym zresztą nie bez przypadku, widział się pan ambasador, dwie godziny przez Radą Bezpieczeństwa Narodowego. Panie ambasadorze, panie prezydenci - nie wiem skąd to spotkanie. I nie chcę wiedzieć"
– twierdzi Czarzasty.
Temat z kolei "podłapał" dziennikarz "Wirtualnej Polski". W jego wpisie czytamy: "Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty stwierdził właśnie na konferencji, że prezydent Karol Nawrocki widział się z ambasadorem USA Tomem Rose’m dwie godziny przed posiedzeniem RBN. Urzędnicy z Pałacu przekonywali wczoraj, że tak nie było".
Szefernaker: kłamali, kłamią i będą kłamać
Z reakcją ruszyło otoczenie prezydenta Karola Nawrockiego. Rzecznik głowy państwa, Rafał Leśkiewicz napisał wprost, że prezydent nie spotkał się z ambasadorem.
Pani Sarah B. Rogers, której towarzyszył ambasador Tom Rose, była na spotkaniu z minister Agnieszką Jędrzak, podsekretarz stanu w KPRP. Nie ma nic nadzwyczajnego w tym, że w spotkaniu wysokiego urzędnika Kancelarii Prezydenta RP z wysokim urzędnikiem administracji amerykańskiej, bierze także udział ambasador. Normalna praktyka dyplomatyczna. Pan marszałek Włodzimierz Czarzasty musi się jeszcze dużo nauczyć z podstaw dyplomacji.
– brzmi treść jego wpisu.
Bo się nie spotkał Panie Redaktorze. Pani Sarah B. Rogers, której towarzyszył ambasador Tom Rose, była na spotkaniu z minister Agnieszką Jędrzak, podsekretarz stanu w KPRP. Nie ma nic nadzwyczajnego w tym, że w spotkaniu wysokiego urzędnika Kancelarii Prezydenta RP z wysokim…
— Rafał Leśkiewicz (@LeskiewiczRafa) February 12, 2026
Również szef Gabinetu Prezydenta RP ruszył z odpowiedzią, zaznaczając: "marszałek Czarzasty kłamie".
Nie pierwszy raz. Kłamali, kłamią i będą kłamać. Nie radzą sobie z rządzeniem ani z rozwiązywaniem problemów, z którymi na co dzień muszą mierzyć się Polacy, więc odwracają uwagę od spraw najważniejszych dla społeczeństwa.
– napisał Paweł Szefernaker.
Marszałek Czarzasty kłamie. Nie pierwszy raz. Kłamali, kłamią i będą kłamać. Nie radzą sobie z rządzeniem ani z rozwiązywaniem problemów, z którymi na co dzień muszą mierzyć się Polacy, więc odwracają uwagę od spraw najważniejszych dla społeczeństwa. https://t.co/PPqKOKfbNh
— Paweł Szefernaker 🇵🇱 (@szefernaker) February 12, 2026
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, prof. Sławomir Cenckiewicz skomentował sprawę krótko: "zmyślona historia spotkania z ambasadorem Rose’m kontra historia realna związana ze Swietłaną Czestnych…".
Zmyślona historia spotkania z ambasadorem Rose’m kontra historia realna związana ze Swietłaną Czestnych… https://t.co/iR2yR4KBZT
— Sławomir Cenckiewicz (@Cenckiewicz) February 12, 2026