Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Media

Czarzasty kolportuje narrację TVN24. "Ambasador spotkał się z prezydentem". KPRP reaguje

Wczoraj przed posiedzeniem Rady Bezpieczeństwa Narodowego media mainstreamowe kolportowały, że doszło do spotkania prezydenta Nawrockiego z ambasadorem USA w Polsce - Tomem Rosem, w Pałacu Prezydenckim. Narrację tę powtórzył dziś sam marszałek Sejmu, Włodzimierz Czarzasty. Jak zapewnia otoczenie głowy państwa - takiego spotkania nie było.

Autor:

Dziennikarz TVN24 opublikował wczoraj na X, niedługo przed rozpoczęciem Rady Bezpieczeństwa Narodowego, zdjęcie z podpisem: "auto ambasadora Stanów Zjednoczonych właśnie wyjechało z Pałacu Prezydenckiego. Za 2 godziny ruszy RBN, wśród tematów - marszałek Czarzasty". 

Wpis ten był podany dalej przez rzecznika prasowego Lewicy, Łukasza Michnika, który nie darował sobie komentarza: "Przyjechały instrukcje. Ciekawe czy ambasador USA przywiózł też prezydentowi jakąś teczkę...".

Narrację tę powielił dziś podczas konferencji prasowej sam marszałek Sejmu. 

"Mówiłem w imieniu Lewicy, w poprzedni poniedziałek o sprawie związanej z Radą Pokoju. Lewica była, jest i będzie przeciwko wejściu Polski, polskiego prezydenta do Rady Pokoju. Cieszę się, że rząd, który Lewica współtworzy, zajął takie samo stanowisko. Jestem z tego bardzo zadowolony. Dziś słuchałem wypowiedzi pana premiera: "nasz kraj jest wiernym sojusznikiem USA, nie będziemy jednak niczyim wasalem". Nie byłbym sobą, gdybym nie powiedział, że mam nadzieję, iż ambasador Stanów Zjednoczonych, nie wykreśli swoich kontaktów z panem premierem. Jeśli by wykreślił, to już nie ma ze mną, nie będzie miał z premierem. Zostanie mu tylko prezydent Nawrocki. Z którym zresztą nie bez przypadku, widział się pan ambasador, dwie godziny przez Radą Bezpieczeństwa Narodowego. Panie ambasadorze, panie prezydenci - nie wiem skąd to spotkanie. I nie chcę wiedzieć"

– twierdzi Czarzasty.

Temat z kolei "podłapał" dziennikarz "Wirtualnej Polski". W jego wpisie czytamy: "Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty stwierdził właśnie na konferencji, że prezydent Karol Nawrocki widział się z ambasadorem USA Tomem Rose’m dwie godziny przed posiedzeniem RBN. Urzędnicy z Pałacu przekonywali wczoraj, że tak nie było".

Szefernaker: kłamali, kłamią i będą kłamać

Z reakcją ruszyło otoczenie prezydenta Karola Nawrockiego. Rzecznik głowy państwa, Rafał Leśkiewicz napisał wprost, że prezydent nie spotkał się z ambasadorem. 

Pani Sarah B. Rogers, której towarzyszył ambasador Tom Rose, była na spotkaniu z minister Agnieszką Jędrzak, podsekretarz stanu w KPRP. Nie ma nic nadzwyczajnego w tym, że w spotkaniu wysokiego urzędnika Kancelarii Prezydenta RP z wysokim urzędnikiem administracji amerykańskiej, bierze także udział ambasador. Normalna praktyka dyplomatyczna. Pan marszałek Włodzimierz Czarzasty musi się jeszcze dużo nauczyć z podstaw dyplomacji.

– brzmi treść jego wpisu.

Również szef Gabinetu Prezydenta RP ruszył z odpowiedzią, zaznaczając: "marszałek Czarzasty kłamie".

Nie pierwszy raz. Kłamali, kłamią i będą kłamać. Nie radzą sobie z rządzeniem ani z rozwiązywaniem problemów, z którymi na co dzień muszą mierzyć się Polacy, więc odwracają uwagę od spraw najważniejszych dla społeczeństwa.

– napisał Paweł Szefernaker.

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, prof. Sławomir Cenckiewicz skomentował sprawę krótko: "zmyślona historia spotkania z ambasadorem Rose’m kontra historia realna związana ze Swietłaną Czestnych…".

 

 

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, x.com

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane