W ostatnich dniach nasilają się ataki na dziennikarzy Telewizji Republika. Policja otrzymuje zgłoszenia o rzekomych zagrożeniach czy przestępstwach i podejmuje interwencje u pracowników stacji. - Mieliśmy 14 takich przypadków dotyczących redakcji, naszych dziennikarzy, wejść i rewizji - mówi prezes TV Republika Tomasz Sakiewicz.
Dziś policjanci weszli do mieszkania Sakiewicza. Tam doszło do zdumiewających scen.
Policjanci bez przedstawienia się wpadli i skuli moją asystentkę, która zażądała od nich wylegitymowania się (...) Co ciekawe, do mnie nie podeszli, chociaż mówiłem, że jestem właścicielem mieszkania. Zrewidowali moje mieszkanie, bez żadnego nakazu. Nie zostawiając żadnej notki, odmawiając przedstawienia się.
– powiedział Sakiewicz.
🚨🚨🚨‼️ #PILNE: Policja wtargnęła do domu @TomaszSakiewicz i skuła asystentkę‼️🚨🚨🚨#włączprawdę #TVRepublika pic.twitter.com/OSqU2KwRNg
— Telewizja Republika 🇵🇱 #włączprawdę (@RepublikaTV) May 15, 2026
"Z tego, co słyszałem, to nielegalne zatrzymanie"
- Jestem zszokowany - powiedział adw. Artur Wdowczyk. - Mamy najprawdopodobniej do czynienia z nielegalnym przeszukaniem - zaznaczył.
Prawnik przypomniał, że do przeszukania mieszkania potrzebne jest postanowienie prokuratora.
Nie mamy takiego postanowienia, ale jeszcze bardziej niepokojące to, że pani Aleksandra została zatrzymana przez policję. Z tego, co słyszałem, to nielegalne zatrzymanie
– wskazał adw. Wdowczyk.
Jak wyglądała cała sytuacja? "Z tego, co mi powiedział mecenas Sawicki, to pani Aleksandra otworzyła drzwi i poprosiła policję, żeby się wylegitymowali. Z punktu widzenia prawnego, to szokujące" - powiedział mecenas Wdowczyk. "Pani Aleksandra złoży zażalenie na czynności policji, bo one są bezprawne" - dodał.
Dawno nie widziałem takiej sytuacji, żeby dwóch rosłych policjantów skuło kobietę. Co takiego się działo? Dlaczego te kajdanki musiały być użyte?
– pytał mecenas Wdowczyk.