Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Media

Media prostują nieprawdziwą informację - dopiero po tekście niezalezna.pl

Kilka godzin po wskazaniu przez reporterkę portalu niezalezna.pl

Autor:

Kilka godzin po wskazaniu przez reporterkę portalu niezalezna.pl na fundamentalny błąd w tłumaczeniu przez PAP nagrania islamistów, którzy rzekomo mieli nawoływać krymskich Tatarów do dżihadu w Polsce, kolejne redakcje wycofują się z pseudo-sensacji.
 
Dzisiaj zwróciliśmy uwagę na depeszę Polskiej Agencji Prasowej, w której podano, że islamiści nawołują krymskich Tatarów do dżihadu. I ataków w Polsce! Wiadomość natychmiast została podchwycona przez inne media i w sensacyjnym tonie powtórzyły ją m.in. TVN, „Gazeta Wyborcza”, onet.pl. Reporterka portalu niezalezna.pl jako jedyna wysłuchała w oryginalnym brzmieniu nagrania, w którym dżihadyści rzekomo  grożą Polsce. I takie zdanie tam... nie pada (tutaj szczegóły).

Jako pierwsza ocknęła się „Gazeta Wyborcza”. Ale jej redaktorom nie przeszło przez klawiaturę kto ujawnił błąd. Nie powołując się na ustalenia reporterki portalu niezalezna.pl, redakcja „GW” napisała: „Niestety, oparliśmy się na błędnym tłumaczeniu jego wystąpienia autorstwa reportera PAP. "Krymski" nie nawoływał do świętej wojny w Polsce”.



Portalowi onet.pl również z trudem przyszło przyznanie się do błędu. Najpierw redakcja portalu we wstępie podkreśliła, że „o sprawie pisze reporter Wojciech Jagielski”. Później, nie powołując się na portal niezalezna.pl, który jako pierwszy odkrył sprawę, onet.pl całą zasługę przypisał... Gazecie Wyborczej!!!

„Według "Gazety Wyborczej", doszło do pomyłki w tłumaczeniu orędzia. Jak czytamy w "GW", wzmianki o potrzebie toczenia świętej wojny w Polsce nie było” - stwierdził onet.pl. Jedną bzdurę wytłumaczyli drugą manipulacją. Pogratulować.


Z kolei telewizja TVN nie wdawała się w tłumaczenia i… po prostu usunęła wiadomość, która jeszcze pozostała „w pamięci” portalu.


Ostatecznie swoje przeprosiny dziennikarzom, którzy wykorzystali błędną depeszę, opublikował PAP. „Uwaga redakcje! (…) Wkrótce nadamy poprawioną wersję depeszy z godz. 12.30 pt. „Emir krymskich dżihadystów wzywa ...”, w której błędnie podajemy za źródłem (portal longwarjournal.org) informacje nt. wezwania Abdula Karima "Krymskiego" do dzihadu. Za błąd przepraszamy. Newsroom PAP”. W poprawionej depeszy także nie wspomniano o niezalezna.pl.

 

AKTUALIZACJA:

Po uaktualnieniu tekstu portal "Gazety Wyborczej" gazeta.pl wskazał kto wykrył błąd. "Błąd PAP jako pierwszy zauważył portal Niezależna.pl."

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane