Na początku lutego, jeszcze przed inwazją Rosji na Ukrainę, Władimir Putin pozwolił sobie na obsceniczny żart. Zacytował wówczas wulgarne słowa punk-rockowego zespołu z czasów sowieckich o gwałcie i nekrofilii. Chciał w ten sposób pokazać, czego Rosja chce od Ukrainy. Kilkanaście dni później ten "żart" przestał być żartem.
Jest na niego odpowiedź w postaci muralu artysty Konstantyna Kaczanowskiego.
🔹A new mural by Kostiantyn Kachanovskyi emerged in Rivne
— Euromaidan Press (@EuromaidanPress) April 10, 2022
Its name "Beauty won't put up with it" refers to Putin's rape joke about Ukraine 'Like it or not, my beauty, you have to put up with it' made in early February. pic.twitter.com/OLRJhAD8yz
Na agresję Putina są i inne odpowiedzi. Te - płyną od ludzi z całego świata, którzy zamawiają pizzę w Charkowie. Dla dla lekarzy, pracowników pogotowia i zwykłych ludzi.
#Ukraine The owner of a pizzeria in Kharkiv, Pavlo, delivers pizza around the city on his own. According to him, people call from abroad and pay for orders for doctors, emergency workers and ordinary people
❤️ pic.twitter.com/OL7XvMGiL4 — Hanna Liubakova (@HannaLiubakova) April 12, 2022