31 sierpnia 1920 roku pod Komarowem polscy ułani stoczyli bitwę z Konarmią Budionnego. Po obu stronach starło się w sumie ok. 8 000 konnych. W tej fazie wojny Budionny, który bał się okrążenia, zdecydował o wyruszeniu z Zamościa w kierunku Hrubieszowa. W pościg za Rosjanami wyruszyła polska 1 DJ płk. Juliusza Rómmla, w której składzie znajdował się m.in. słynny 1 Pułk Ułanów Krechowieckich płk. Sergiusza Zahorskiego, 12 Pułk Ułanów Podolskich rtm. Tadeusza Komorowskiego, 14 Pułk Ułanów Jazłowieckiech kpt. Michała Beliny-Prażmowskiego, 7 BK płk. Henryka Berezowskiego, 8 Pułk Ułanów im. Ks. Józefa Poniatowskiego rtm. Kornela Krzeczunowicza. Razem siła armii wynosiła ok. 1500 żołnierzy, 70 ckm-ów oraz 12 dział. Bolszewicy mieli pod rozkazami 6 tys. ludzi.
\"Proces\" Franza Kafki w reżyserii Krystiana Lupy ma być jednym z \"wydarzeń sezonu\" warszawskiego Nowego Teatru. Słynący ze skrajnie lewicowych przekonań twórca początkowo miał wystawić sztukę w Teatrze Polskim we Wrocławiu, ale nie dostał zgody nowej dyrekcji. Wiele wskazuje na to, że przed nami kolejny polityczny happening pod sztandarem \"sztuki\".
Spektakl „Malowany ptak” na podstawie tekstu Jerzego Kosińskiego w reżyserii Mai Kleczewskiej był jednym z wydarzeń otwierających w Warszawie Festiwal Singera. W czasie gdy trwa akcja odkłamywania historii i uświadamiania światu, że nie było polskich obozów śmierci, w stolicy naszego kraju wystawiany jest spektakl, który pokazuje, że w czasie II wojny światowej ofiarami byli Żydzi, a katami... Polacy.