Dziś w Poznaniu rozpoczynają się uroczystości związane z 75. rocznicą ucieczki żołnierzy alianckich z niemieckiego obozu jenieckiego w Żaganiu. Na poznańskiej Cytadeli spoczywają szczątki 48 straconych przez Niemców uczestników Wielkiej Ucieczki.
Niedawno odkryto mało znane miejsce kaźni z czasów komunistycznych – Wierabjowy Les w pobliżu wsi Chajsy pod Witebskiem. Najprawdopodobniej NKWD mordowało tam i zakopywało m.in. ofiary stalinowskiego Wielkiego Terroru i tzw. operacji polskiej NKWD. Dotarła tam Sekcja Motocyklowa Związku Strzeleckiego Rzeczypospolitej. „Przyjechaliśmy tutaj, aby oddać hołd i utrwalić pamięć o niewinnych ofiarach zbrodniczych stalinowskich represji. Obecne władze wciąż odmawiają uznania, że ich poprzednicy dokonywali tutaj mordów, ale od prawdy nie da się uciec”.
Gdański sędzia Andrzej G.-W., który w 1982 r. skazał pięciu opozycjonistów za udział w strajku w Stoczni Gdańskiej, usłyszał zarzut przewinienia dyscyplinarnego, które ma znamiona zbrodni komunistycznej i zbrodni przeciwko ludzkości. Związkowcy zostali bezprawnie skazani za udział w strajku w Stoczni Gdańskiej, który odbywał się 13-16 grudnia 1981 r., czyli przed opublikowaniem dekretu o stanie wojennym zakazującego strajków. Opozycjoniści zostali uniewinnieni dopiero po upadku komunizmu wyrokiem Sądu Najwyższego.