Czasopismo miało 48 220 dni opóźnienia. Gdyby biblioteka nadal nakładała kary na spóźnialskich czytelników, zwrotowi pisma powinna towarzyszyć wpłata 12 055 dolarów. Klient, który zwrócił czasopismo, powiedział, że „zalegało” ono w jego domu przez dekady, ale nie ma pojęcia, skąd się tam wzięło.
Postanowił je zwrócić kiedy dowiedział się z lokalnej prasy, że biblioteka zrezygnowała z kar.
Od czasu ogłoszenia o zawieszeniu kar zobaczyliśmy wiele szczęśliwych twarzy. Oczywiście, spodziewaliśmy się zwrotu dawno zapomnianych książek, ale na pewno nie czegoś z końca XIX wieku!
– napisała biblioteka.
Placówka ogłosiła roczną amnestię dla spóźnialskich zalegających ze zwrotem książek. Okres darmowych zwrotów rozpoczął się 1 września 2026 r. W kolejnych miesiącach biblioteka planuje ocenić rezultat wprowadzenia amnestii.