Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Kultura i Historia

Andrea Bocelli dla "Gazety Polskiej": Polska ma w moim sercu miejsce szczególne

Andrea Bocelli, jeden z najwybitniejszych tenorów naszych czasów, w ekskluzywnym wywiadzie dla „Gazety Polskiej” opowiada o swojej niezwykłej więzi z polską publicznością i jubileuszu przełomowego albumu „Romanza”. Dlaczego śpiew nigdy go nie męczy i co sprawia, że występy w naszym kraju zapadają mu głęboko w pamięć? Uchylamy rąbka tajemnicy, zapraszając do lektury pełnej rozmowy w najnowszym numerze tygodnika.

Autor:

Trwa międzynarodowe tournée Andrei Bocellego, upamiętniające 30-lecie wydania jego kultowego albumu. W ramach tej trasy artysta wystąpił niedawno w Gdańsku oraz w Warszawie. Jak przyznaje w rozmowie z szefową działu kultury "Gazety Polskiej", Sylwią Krasnodębską, nasz kraj ma dla niego wyjątkowe znaczenie:

„Polska zajmuje w moim sercu miejsce szczególne. Ciepła polskiej publiczności doświadczyłem już wielokrotnie, a te dwa koncerty nie były wyjątkiem. Zarówno Warszawa, jak i Gdańsk podarowały mi wspaniałe wspomnienia. Najbardziej zapada mi jednak w pamięć nie jakieś konkretne wydarzenie, lecz niezwykła reakcja widowni: skupienie, cisza w najbardziej intymnych momentach, a potem niesamowity entuzjazm na koniec. Takie chwile przypominają mi, dlaczego muzyka na żywo jest tak cenna. Szczególnie poruszający był dla mnie również występ w Gdańsku – mieście o tak fascynującej historii i tak silnej tożsamości kulturowej.”

Mimo wyczerpującej trasy obejmującej kilka kontynentów artysta wciąż emanuje niespożytą energią. Pytany o to, jak to możliwe, że przez cały ten czas odczuwa wyłącznie satysfakcję i czy śpiew go nie męczy, odpowiada wprost:

„Zawsze uważałem śpiew nie za ciężar, lecz za przywilej. Oczywiście międzynarodowe tournée na taką skalę wymaga dyscypliny, energii, a przede wszystkim dbałości o kondycję fizyczną i wokalną. Kiedy jednak wchodzę na scenę i słyszę publiczność, zmęczenie zazwyczaj znika. W dzieleniu się muzyką z ludźmi jest coś głęboko satysfakcjonującego i to uczucie pozostaje dla mnie jednym z największych źródeł siły. Być może dlatego, nawet po tylu latach, wciąż mogę powiedzieć, że śpiew nie męczy mnie, tak jak mogłaby to robić inna praca. Daje znacznie więcej, niż zabiera.”

To zaledwie przedsmak fascynującej rozmowy. W pełnym wywiadzie Andrea Bocelli zdradza również, jak z jego perspektywy wygląda łączenie świata muzyki klasycznej z rozrywkową i dlaczego uważa, że muzyczny most między tymi gatunkami już istnieje. Dzieli się także refleksjami na temat jubileuszowego wydania płyty „Romanza”, która sprzedała się na całym świecie w ponad 20 milionach egzemplarzy. Jakie niespodzianki przygotował dla fanów z okazji tej rocznicy?

Cały wywiad, pełen osobistych wyznań i artystycznych podsumowań, znajdą Państwo w najnowszym wydaniu „Gazety Polskiej”. Gorąco zachęcamy do zakupu tygodnika i lektury tej niezwykle inspirującej rozmowy z gigantem światowej sceny!

Autor:

Źródło: Gazeta Polska, niezalezna.pl

NAJNOWSZE Kultura i Historia