Autorka hitu „Mercy” napisała po koniec lutego br., że jej artystyczne „zniknięcie” spowodowane było traumatycznymi doświadczeniami.
"Zostałam zgwałcona, odurzona i byłam przetrzymywana w uwięzieniu przez kilka dni"
- wyznała.
„Możecie sobie tylko wyobrazić, ile razy myślałam o napisaniu tego (...) Do końca nie wiem, dlaczego właśnie teraz jest właściwy czas i dlaczego mówienie o tym pozwala mi poczuć ekscytację i wolność”
– dodała.