W pogrzebie o charakterze państwowym uczestniczyli m.in. wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej Karol Polejowski oraz dyrektor Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN Adam Siwek. Wiceprezes IPN zaznaczył, że chowani żołnierze tego dnia kończą swoją służbę dla Polski.
Przysięga, którą złożyli dziesiątki lat temu, przysięga Bogu i ojczyźnie, została wypełniona. A państwo polskie dopełnia swojego obowiązku, jakim jest godny państwowy pochówek wiernych żołnierzy Rzeczypospolitej. (...)Każdy z nich miał swoje marzenia, żaden z nich nie chciał ginąć. Ale marzenia, które mieli, chcieli realizować tylko w wolnej, niepodległej Rzeczypospolitej, a nie w tym, co po 1945 r. Sowieci wraz z miejscowymi zdrajcami nazywali Polską. Nie o taką Polskę walczyli, nie takiej ojczyźnie składali przysięgę.
Dodał, że żołnierze uznali, że swoją przysięgę muszą wypełnić do końca. W efekcie zamordowani, wrzuceni do dołów śmierci, mieli pozostać zapomniani i wykreśleni z pamięci kolejnych pokoleń. – Ale tak się nie stało, ponieważ pamięć o nich trwała w rodzinach, najbliższych, którzy czekali na ich powrót i tego powrotu do dzisiaj nie doczekali – wskazał Karol Polejowski.
Wyklinano ich, obrzucano najgorszymi wyzwiskami. A robili to zdrajcy – ci, którzy wprowadzili komunistyczny terror w Polsce. Wyklinali polskich bohaterów, żołnierzy Wojska Polskiego, którzy służyli w szeregach Narodowych Sił Zbrojnych pod dowództwem kpt. Henryka Flamego „Bartka”.
– dodał.
Państwo polskie żegna dzisiaj, u boku rodzin, swoich bohaterów. Jeżeli chcemy dzisiaj odwoływać się do podstawowych wartości i chcemy na nich budować przyszłość naszej ojczyzny, to są to dokładnie takie same wartości, jakie reprezentowali żołnierze kpt. Henryka Flamego „Bartka”. Nic się nie zmieniło, Polska ma być wolna i niepodległa. A my mamy prawo czuć się z niej dumni i oczekiwać, że w tej Polsce bohaterowie będą nazywani bohaterami, a zdrajcy będą nazywani zdrajcami.
IPN od ćwierćwiecza realizuje misję przywracania pamięci i godności ofiarom systemu totalitarnego: niemieckiego i sowieckiego komunistycznego.