Mimo specjalnych środków ostrożności które podjęło wiele państw, epidemia koronawirusa postępuje. Rośnie liczba zarażonych, a także liczba zgonów. Diagnoza jaką postawił prof. Gabriel Leung z uniwersytetu w Hongkongu przeraża. - Epidemia koronawirusa 2019-nCoV mogłaby objąć 2/3 światowej populacji, o ile nie zostałyby podjęte środki zapobiegawcze - ocenił epidemiolog w rozmowie z brytyjskim The Guardian.
Polacy mogą spać spokojnie - w naszym kraju nie ma potwierdzonych przypadków śmiercionośnego koronawirusa, którego epidemia wybuchła w grudniu 2019 roku w chińskim Wuhan. Informację potwierdził dziś resort zdrowia. Są już wyniki badań osób, które powróciły z Chin.