Krzysztof Wołodźko
O autorze
Autor nie dodał jeszcze swojego opisu.
Artykuły autora Krzysztof Wołodźko
Wielki migracyjny szwindel - polityczno-medialny. Wołodźko: Z cynizmu uczynili polityczną cnotę
Dawno, dawno temu Sex Pistols wydali album „The Great Rock’n’Roll Swindle” („Wielkie rockandrollowe oszustwo”). Na naszych oczach rozegrał się jeszcze większy szwindel, dotyczący niemal kompletnej medialno-politycznej zmiany interpretacji wydarzeń przy granicy polsko-białoruskiej. Jest to jedna z największych lekcji mainstreamowego cynizmu w dziejach III RP - pisze Krzysztof Wołodźko w "Gazecie Polskiej".
Coś pęka w grudniowej koalicji. Wołodźko: Odradza się obawa w oczach i głosach
Polityczno-medialna koalicja 13 grudnia najwyraźniej liczyła, że miesiąc miodowy potrwa w nieskończoność. Po siłowej pacyfikacji mediów publicznych i stopniowej grabieży najróżniejszych instytucji publicznych ludzie Donalda Tuska uwierzyli w swoją „małą stabilizację”. Ale protesty rolników i tarcia wewnątrz koalicji położyły kres tym mrzonkom.
Polityka Miłości 2.0. Wołodźko o prawdziwym obliczu koalicji 13 grudnia i jej pomagierów
„Każdy ma prawo nie jeść i nie pić” – przekazała na konferencji prasowej wiceminister sprawiedliwości Maria Ejchart, pytana o strajk głodowy Mariusza Kamińskiego. Tak właśnie wygląda Polityka Miłości 2.0 w wykonaniu rządu Donalda Tuska. Naga polityczna siła, polityczny triumfalizm, hipokryzja i cynizm maskowany prawami, także prawami człowieka. I póki co, próba punktowego uderzenia w Prawo i Sprawiedliwość – tak by nie rozsierdzić nikogo poza żelaznym elektoratem partii cieszącej się największym społecznym poparciem.
Wołodźko: Od narcyzmu do cywilizacyjnej klęski. Zderzenie z rzeczywistością przyjdzie prędzej czy później
Trendy kulturowe są nieubłagane dla coraz młodszych. Zatomizowany, wrogi, samotny świat, który ratuje się pozorami tolerancji i równości. Na tym nie koniec – już dziś można zaryzykować tezę, że kultura narcyzmu i „płatków śniegu” doprowadzi do straszliwej dezintegracji społecznej. Szczególnie niebezpiecznej dla narodów, które mają poważne powody, by obawiać się zewnętrznej agresji.