Morał z blamażu Hołowni
Szymon Hołownia i Michał Kobosko próbują zagadać szczepionkowy blamaż. Pisałem niedawno w „Codziennej”, że Hołowni bardzo się spieszy do przyspieszonych wyborów, bo okno możliwości prędzej czy później zacznie się przed nim zamykać. Być może właśnie to się dzieje. A przecież Hołownia mógł sprawę rozegrać zupełnie inaczej. Mógł przyznać, że szczepienia czterdziestolatków to nie taki zły pomysł rządu. I się zaszczepić.