Codzienność i święto
Jeżeli nie stanie się nic nieprzewidzianego, pierwszy raz od lat uda mi się pełniej przeżyć Święta Wielkiej Nocy, a wszystko dzięki nowym, nielegalnym władzom Telewizji Polskiej. Przez lata bowiem pracując w piątkowy wieczór przy programie „Forum”, nie miałem nawet co śnić o wyprawie na parafialną Drogę Krzyżową czy wielkopiątkową liturgię.