Święta nadziei i tęsknoty za bliskimi
Dlaczego te święta – Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny – obchodzimy tak uroczyście i dostojnie, wierzący i niewierzący (nie mylić z bezbożnikami i wyznawcami ateizmu nihilistycznego, nienawidzącymi chrześcijan i niszczącymi chrześcijańską kulturę), wszyscy mieszkańcy naszego kraju? Wszyscy bowiem tęsknimy – i jest to jedna z największych tęsknot – za spotkaniem z osobami bliskimi, z którymi rozstaliśmy się w chwili ich śmierci (nawet jeśli życie z nimi nie było usłane różami).