Zła passa PZPN przed Katarem
PZPN nie ma najlepszej prasy przed startem mundialu, choć część z ostatnich problemów nie powstała z winy związku. Najpierw wybuchła afera wokół Dominika G. ps. Grucha, zamieszanego w gangsterskie porachunki i angażującego się w działalność bojówek neofaszystowskich. Mężczyznę zatrudniono jako ochroniarza Roberta Lewandowskiego.