Agnieszka Kołodziejczyk
O autorze
Autor nie dodał jeszcze swojego opisu.
Artykuły autora Agnieszka Kołodziejczyk
Artykuły autora
"Artyści nie powinni angażować się w politykę". Golec uOrkiestra dla Niezalezna.pl: sztuka powinna być ponad podziałami
Jako zespół byliśmy niejednokrotnie proszeni o to, aby nasze piosenki mogły być wykorzystane do celów kampanii wyborczych znanych polityków, ale za każdym razem nasza odpowiedź była ta sama: „tworzymy i piszemy dla wszystkich, nie tylko dla jakiejś jednej grupy wyborców danego polityka.” - mówi w rozmowie z Niezalezna.pl Łukasz Golec. - Uważam, że artyści nie powinni angażować się w politykę. Jeśli to robią - myślę, że na tym tracą - dodaje Paweł Golec.
Sędzia Żurek i jego starte zęby. Kiedy w sprawie wypowie się biegły? Mamy nowe informacje
Sędzia Waldemar Żurek wytoczył proces Sądowi Okręgowemu w Krakowie. Twierdzi, że był tak mobbingowany, że... starł zęby z tego powodu. "Znany sędzia zaciskał zęby ze złości na reformy PiS, a teraz domaga się od państwa kasy na odbudowę startego uzębienia" - pisała niedawno "Gazeta Polska". Zapytaliśmy w sądzie, co nowego dzieje się w tej sprawie. Okazuje się, że kolejna rozprawa odbędzie się w lutym 2023 r.
Czy Pustynia Błędowska będzie się zapadać?
Przy Pustyni Błędowskiej, największej pustyni śródlądowej Europy z dnia na dzień powstało zapadlisko o powierzchni blisko 2,5 ara. W okolicy, w lasach powiatu olkuskiego (woj. małopolskie) tworzą się zapadliska, bo kopalnia "Pomorzany" (zaprzestała produkcji z końcem 2020 r.) prowadziła tu eksploatację rud cynku i ołowiu na tzw. zawał. -Dlaczego ziemia się zapadła przy pustyni? Nie wiemy, tam eksploatacji zawałowej nie było. Czy powstaną kolejne zapadliska? Nie spodziewamy się. Ale niczego nie można wykluczyć - mówi nam Dariusz Binkiewicz, dyrektor ds. likwidowanej kopalni "Pomorzany" z ZGH "Bolesław" w Bukownie, (do którego należała kopalnia).
Bezprawnie pozbawił wolności kobietę w 1981 r. - usłyszał zarzuty
Anna W., działaczka NSZZ "Solidarność", przepisała na maszynie ulotkę rozpoczynającą się słowami "Częstochowianie Rodacy". 29 grudnia 1981 r. komunistyczny sędzia Sądu Okręgowego w Częstochowie skazał kobietę na 1,5 roku więzienia. Za ten czyn Włodzimierz C. usłyszał niedawno zarzuty.