Kierowcy tankujący w ostatnich dniach poczuli uderzenie w portfel wyjątkowo dotkliwie. To, co dzieje się na rynku paliw, analitycy e-petrol.pl porównują do najgorszych tygodni od czasu rosyjskiej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku. I nie przesadzają.
Przyszły tydzień przyniesie kolejne podwyżki!
Tygodniowe dane z rynku hurtowego są bezprecedensowe. Olej napędowy podrożał w ciągu jednego tygodnia o 1373,20 złotych za metr sześcienny - do poziomu 6150,20 złotych. To najwyższa cena diesla w hurcie od stycznia 2023 roku. Benzyna 95-oktanowa podskoczyła o 536,20 złotych za metr sześcienny, osiągając poziom 5008,20 złotych - tak droga w hurcie ostatni raz była w lipcu 2024 roku.
Podwyżki błyskawicznie przeniosły się na stacje benzynowe.
Analitycy e-petrol.pl nie mają dla kierowców dobrych wiadomości na najbliższe dni. Ich prognozy na nadchodzący tydzień są następujące: benzyna 95-oktanowa ma kosztować 6,15–6,30 złotych za litr, benzyna 98-oktanowa 6,96–7,10 złotych, olej napędowy 7,12–7,29 złotych, a autogaz 2,97–3,10 złotych za litr.
Jak dziś informowaliśmy, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta analizuje, czy podjąć interwencję dotyczącą naruszenia reguł konkurencji w związku z drastycznie drożejącym paliwem na stacjach. Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński mówił z kolei o „braku podstaw” do tak dużych podwyżek.