Przedstawiciele Fiata poinformowali związki zawodowe o planach uruchomienia Programu Dobrowolnych Odejść (PDO). Program ma objąć 740 pracowników, czyli całą trzecią zmianę produkcyjną.
Jak przekazuje Grzegorz Maślanka, przewodniczący zakładowej NSZZ Solidarność, PDO ma ruszyć najprawdopodobniej w marcu, choć szczegółowe warunki nie są jeszcze znane.
Program Dobrowolnych Odejść zapowiedziany przez pracodawcę prawdopodobnie rozpocznie się w marcu, ale szczegóły będą wypracowywane w toku negocjacji
– podkreśla Maślanka. Rozmowy między firmą a związkami mają się rozpocząć 14 marca.
Obserwuj nas w Google News. Kliknij w link i zaznacz gwiazdkę
Chodzi o likwidację trzeciej zmiany, co w praktyce oznacza poważne ograniczenie skali produkcji w jednym z kluczowych zakładów motoryzacyjnych w regionie. Związkowcy zwracają uwagę, że skutki tej decyzji nie zatrzymają się na samej fabryce.
Jeśli Fiat zlikwiduje zmianę i doprowadzi do odejścia 740 pracowników, do zwolnień dojdzie również we współpracujących z firmą podmiotach. Pracę mogą stracić tysiące osób
– ostrzega przewodniczący Solidarności..
To ważny sygnał, bo wokół tyskiego zakładu działa 56 firm, które świadczą usługi na rzecz fabryki – od logistyki, przez utrzymanie ruchu, po poddostawców. Każde ograniczenie produkcji uderza więc w cały lokalny łańcuch zatrudnienia.
Obecnie w zakładzie Fiata w Tychach pracuje około 2600 osób. Dla miasta i regionu to jeden z kluczowych pracodawców, a każda decyzja o redukcji etatów odbija się szerokim echem — nie tylko wśród pracowników, ale też w samorządach i lokalnych firmach.
Jarosław Kaczyński przesłuchany w prokuraturze w sprawie śmierci Andrzeja Leppera
Seksualne propozycje od naczelnika. Kolejna afera w policji
Kobieta zgłosiła molestowanie w warszawskim hotelu. Jako napastnika wskazała... policjanta
Afera korupcyjna we Wrocławiu. Siedmiu urzędników z zarzutami. Grozi im do 10 lat więzienia
Wybory w Polsce 2050 w cieniu podziałów. Petru zdradził, co napisał Hołownia