Złodzieje wolności
W zamieszaniu, które dzisiaj widzimy w Polsce, łatwo może nam umknąć istota sporu pomiędzy obozem władzy a resztą społeczeństwa. Podstawową wartością – oprócz życia człowieka – chronioną przez państwo jest wolność.
Pomysłodawca i redaktor naczelny Gazety Polskiej, współzałożyciel i redaktor naczelny Gazety Polskiej Codziennie, Współzałożyciel i pełniący obowiązki redaktora naczelnego Telewizji Republika, pomysłodawca i prezes spółki wydającej portal Niezalezna.pl, Albicla i miesięcznik Nowe Państwo, założyciel ruchu klubów Gazety Polskiej. Autor kilku ksiazek politycznych oraz bajek i opowiadań pisanych dla czwórki swoich dzieci. W czasach komunistycznych zaangażowany w podziemie niepodległościowe, między innymi NZS i prasę drugiego obiegu. Animator w ruchu Oazowym - Światło i Życie i szef jednej ze wspólnot ruchu Muminkowego dla ludzi z upośledzeniem umysłowym - Wiara i Światło.
W zamieszaniu, które dzisiaj widzimy w Polsce, łatwo może nam umknąć istota sporu pomiędzy obozem władzy a resztą społeczeństwa. Podstawową wartością – oprócz życia człowieka – chronioną przez państwo jest wolność.
Decyzja o likwidacji mediów publicznych jest nie tylko całkowicie bezprawna, ale też rodzi wiele pewnie trudnych do przewidzenia dla „zamachowców” konsekwencji.
Pytanie o niezwykłą brutalność policji 6 marca br. podczas demonstracji rolników w Warszawie będzie ciążyło na naszym życiu politycznym nie tylko przez najbliższe dni, lecz pewnie przez miesiące i lata. Kalkulacja Donalda Tuska była stosunkowo prosta: większość elektoratu jego partii nie ma nic wspólnego z rolnikami, spora część wprawdzie rozumie postulaty protestujących, jednak nie chce blokad, boi się UE, która domaga się realizacji Zielonego Ładu, a generalnie chce jak najszybciej zakończyć awanturę, nawet jeśli teraz to oznacza zamieszki, byle krótkie. Tusk zyskuje jeszcze jedno: stawia PSL do pionu, który gwałtownie traci poparcie na wsi - pisze Tomasz Sakiewicz w "Gazecie Polskiej".
Od 20 grudnia, gdy władza całkowicie bezprawnie, jak stwierdził ostatnio sąd, użyła przemocy, by wtargnąć do mediów publicznych, podniosła się temperatura politycznego sporu. Protesty zostały zelektryzowane wtargnięciem policji do Pałacu Prezydenckiego i aresztowaniem posłów z wiążącym immunitetem. Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik są nietykalni w świetle prawa, co potwierdził Sąd Najwyższy.