Piramida autorytetów
Autorytety III RP to takie osoby, które do zadawania tych mnożących się pytań skutecznie zniechęcą, sprawią, aby zanim komukolwiek przyjdą one do głowy, było już wiadomym, że takie pytania zadają tylko ludzie drugiej kategorii.
Autor nie dodał jeszcze swojego opisu.
Autorytety III RP to takie osoby, które do zadawania tych mnożących się pytań skutecznie zniechęcą, sprawią, aby zanim komukolwiek przyjdą one do głowy, było już wiadomym, że takie pytania zadają tylko ludzie drugiej kategorii.
„To nie kryzys, to rezultat” − mawiał Kisiel. Doskonale pasuje to powiedzonko do komunikacyjnego zawału na Śląsku. Cała propagandowa orkiestra jazgocze oczywiście, że to nie wina Tuska (bo przecież nic nie jest winą Tuska, a kto za cokolwiek wini wsz
To znaczy ja nie, i proszę nie wierzyć, kiedy ktoś mnie do tej krzątaniny zapisuje pod błahym pretekstem, że przyjąłem swojego czasu zaproszenie na spotkanie, które miało mieć charakter ściśle prywatny i apolityczny. Ja tę krzątaninę tylko obserwuję,
Nigdy im nic nie podpisałem, mogę przysięgnąć na Matkę Boską. No, podpisałem, ale nie współpracowałem. No, współpracowałem, ale nie donosiłem. No, donosiłem, ale nikomu nie zaszkodziłem. No, może zaszkodziłem, ale przecież ich oszukałem.