Magdalena Łysiak
O autorze
Dziennikarz, redaktor. Historia, kultura, włoskie szaleństwo. La vita è breve e l'arte è lunga. Życie jest krótkie, ale sztuka jest wieczna.
Artykuły autora Magdalena Łysiak
Artykuły autora
Kwatera 301 – węgierska Łączka
Rewolucja Węgierska, przyczyny wybuchu, uczestnicy, ofiary, świadkowie, zbrodnie reżimu komunistycznego – o tym można przeczytać w najnowszym Biuletynie IPN. O „węgierskiej Łączce” czyli Kwaterze 301 na budapeszteńskim Cmentarzu Komunalnym pisze Imre Molnár, węgierski historyk, polonista i dyplomata. Autor książek „Zdradzony bohater” i „Ułaskawiony na śmierć”.
Napad na córkę Kazimierza Jagiellończyka
Na beskidzkich górach możnowładcy budowali ufortyfikowane zamki i zameczki. Nie zawsze jednak służyły one do ochrony granic. Ponieważ wiodły tędy liczne szlaki kupieckie i pielgrzymie, niektórzy z wielmożów zaczęli trudnić się napadami i rozbojami. Legenda głosi, że słynnymi rozbójnikami byli bracia Spytko i Włodko Szkrzyńscy herbu Łabędź, właściciele Żywca, Grojca i okolic. Grasowali po gościńcach w połowie XV wieku, pozostając nieuchwytnymi dla wojsk królewskich.
NAGRODY XIII MIĘDZYNARODOWEGO FESTIWALU FILMOWEGO NNW
XIII Festiwal NNW zakończył się Galą Finałową, na której wręczono nagrody dla najlepszych filmów polskich i zagranicznych. Na początek zabrzmiała „Prząśniczka” Stanisława Moniuszki w wykonaniu Kasi Moś z zespołem Aukso. Galę poprowadzili Agnieszka Oszczyk i Marcin Wikło, którzy powiedzieli na wstępie, że 77 lat temu na początku października upadało Powstanie Warszawskie, 40 lat temu wprowadzono stan wojenny, a w tym roku obchodzimy także 120. rocznicę urodzin wielkiego Polaka rtm. Witolda Pileckiego. I w filmach, które były pokazywane podczas czterech dni Festiwalu i podczas gali te wydarzenia i postaci były przywoływane. Nieprzypadkowo hasło festiwalu NNW brzmi: „Przywracamy pamięć”, a tegoroczny plakat stworzony przez Wojciecha Korkucia ma w sobie symbol zwycięstwa.
Zapiski szlachcica czyli silva rerum
„Silva rerum” znaczy tyle co „Las rzeczy”. Tym określeniem nazywały się księgi szlacheckie zapisywane ręcznie o treści różnorakiej. Były to m.in. wydarzenia natury historycznej, politycznej, geograficznej, medycznej, zielarskiej, astrologicznej oraz wszelkie możliwe ciekawostki. Często zapisywano informacje przekazywane z pokolenia na pokolenie, więc sięgano do owych ksiąg jak do skarbnicy wiedzy rodzinnej, wszelakiej.