Brytyjska policja poinformowała, że liczba ofiar śmiertelnych poniedziałkowego zamachu w hali w Manchesterze wzrosła do 22. Wśród zabitych są dzieci. Ataku dokonał jeden zamachowiec, który zdetonował ładunek. Napastnik zginął w wybuchu.
 
Policja podała, że zamachowiec był jeden. Do eksplozji doszło chwilę po zakończeniu koncertu. Nie ustalono do tej pory, czy morderca był członkiem jakiejś grupy terrorystycznej, czy działał samotnie.

Władze na chwilę obecną podają informacje o 22 zabitych i 59 rannych. Poszkodowani są hospitalizowani w ośmiu różnych szpitalach.