Mówiła, że za „10 tys. żyć da się tylko na prowincji”. ZOBACZ ile zarabia prezes SN

  

Myśleliśmy, że więcej zaskoczeń w tym temacie już nie będzie. Nic bardziej mylnego. Piastująca od 2014 roku stanowisko pierwszego prezesa Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf zasłynęła stwierdzeniem, że „za 10 tys. dobrze żyć można tylko na prowincji”. Wyszło na jaw ile pani prezes zarabia. I bańka pękła…

Byli już tacy, którzy twierdzili, że: za 2 tys. zł miesięcznie nie da się wyżyć, że za 6 tys. pracuje tylko „złodziej albo idiota”. Teraz słyszymy, że za 10 tys. „dobrze żyć można tylko na prowincji”. A są to słowa najważniejszej rangi sędzi w Polsce - sędzi Sądu Najwyższego prof. Małgorzaty Gersdorf, która miesięcznie zarabia… 27 tys. zł. Teraz już wiemy skąd te skandaliczne słowa o „10 tys. zł” - o których większość Polaków może tylko pomarzyć.

„Super Express” ustalił, że miesięczne zarobki prezes Gersdorf to 27 tys. zł brutto. Dla porównania podano, że jest to kwota dwa razy wyższa niż otrzymuje premier polskiego rządu.

Przypomnijmy, jak sędzia Gersdorf tłumaczyła, że sędzia wcale tak dużo nie zarabia.
 

Przeciętny radca prawny zarabia więcej, niż sędzia sądu rejonowego. 7 tys. to straszne pieniądze? Na tym szczeblu 70 proc. nominacji to kobiety. Zarobki nie są wystarczające, by mężczyźni podejmowali ten zawód. Nieco lepiej jest w sądach okręgowych, ale za te ok. 10 tys. brutto dobrze żyć można tylko na prowincji. A co jest na samym szczycie? Dobry adwokat ma się lepiej, niż sędzia Sądu Najwyższego


– mówiła w wywiadzie Gersdorf.

Wicepremier Gowin odniósł się do jej słów.
 

Nie lubię używania ostrych słów, więc nie chcę używać przymiotnika, że ta wypowiedź jest skandaliczna, ale ona, niestety, potwierdza sposób, w jaki spora część środowiska sędziowskiego myśli o sobie


– mówił o „wypowiedzi” Gersdorf  wicepremier Jarosław Gowin.
 

Pamiętamy sformułowanie, które wyszło z ust jednej z takich autorytetów środowiska sędziowskiego, która powiedziała, że my, sędziowie, jesteśmy kastą nadzwyczajnych ludzi. I słowo kasta, i słowo nadzwyczajna, a teraz to, że za 10 tys. to się da przeżyć tylko na prowincji - to wszystko pokazuje, że jednak spora część środowiska sędziowskiego odrywa się od rzeczywistości i zapomina o tym, że sędziowie powinni być niezawiśli

– dodał.
 
Taka właśnie „nadzwyczajna kasta”…
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: se.pl,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niemcy: rekordowy przerzut heroiny

/ Drug Enforcement Agency, Unknown [Public domain]

  

Niemiecka służba celna poinformowała o wykryciu na granicy niemiecko-polskiej, we Frankfurcie nad Odrą, 670 kg heroiny. Podkreślono, że jest to największa partia tego narkotyku, jaką kiedykolwiek przechwycono w Niemczech.

Próbę przemytu udaremniono w nocy z 31 maja na 1 czerwca. Rzecznik niemieckiej służby celnej ujawnił, że heroina, którą próbowano przemycić w ciężarówce, znajdowała się w opakowaniach Turkish Delight (rodzaj słodyczy). Prawdopodobnie pochodziła z regionu Afganistanu, Iranu i Iraku i miała zostać dostarczona do Belgii.

Dziennik "Berlinet Morgenpost" pisze w wydaniu internetowym, że ciężarówka na gruzińskich numerach rejestracyjnych jechała z Kirgistanu, a kierowcą był Turek. Został zatrzymany i osadzony w areszcie śledczym.

"Berlinetr Morgenpost" zwraca uwagę, że ciężarówka, której towar był zadeklarowany jako Turkish Delight, była wcześniej kontrolowana przy wjeździe na terytorium Unii Europejskiej, na granicy między Białorusią i Litwą, ale była to tylko kontrola wyrywkowa, podczas której nie wykryto heroiny.

Dziennik pisze, że na granicy niemiecko-polskiej sytuacja wyglądała inaczej. Niemieccy celnicy czekali już na tę ciężarówkę, działając na podstawie informacji, przekazanej przez osobę, która wcześniej została zatrzymana w Holandii w związku z inną sprawą. Informację tę niezwłocznie przekazano służbom niemieckim. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl