​I wszystko jasne! Prowokator Andrzej Hadacz to TW „Matka”!

  

Prowokator spod krzyża na Krakowskim Przedmieściu, jeden z „bohaterów” spotu Platformy Obywatelskiej, który w ostatnich wyborach prezydenckich poparł Bronisława Komorowskiego, uczestnik marszów KOD – Andrzej Hadacz okazał się tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa o pseudonimie „Matka”. Donosił na swoich kolegów z kopalni. 

O tym, że Hadacz był TW poinformował jeden z użytkowników Twittera. Najbardziej znany prowokator spod krzyża urodził się jako Andrzej Dobosz. W 1988 zarejestrowany jako TW SB. Potem zmienił nazwisko – napisał. 


Okazało się, że w Instytucie Pamięci Narodowej są dokumenty, które to potwierdzają. Jak podał portal wpolityce.pl, urodzony w 1962 roku w Kłodzku Hadacz, był zatrudniony był w Kopalni Węgla Kamiennego w Jastrzębiu Zdroju. I właśnie tam miał donosić na swoich kolegów z pracy. 

Co ciekawe, w jednej z notatek, dotyczących Dobosza-Hadacza, znalazła się informacja, że został „pozyskany na zasadzie współodpowiedzialności obywatelskiej”, a współpracę z nim zakończono 6 grudnia 1988 roku „z powodu popełnienia przestępstwa” przez TW „Matkę”

Andrzej Hadacz, wylansowany niegdyś przez prorządowe media na najbardziej znanego obrońcę Krzyża Pamięci, został „gwiazdą” spotu wyborczego PO, wyemitowanego kilka dni przed wyborami parlamentarnymi w 2011 r. Jak oceniali zgodnie komentatorzy i politycy, 30-sekundowy filmik „Oni pójdą na wybory, a Ty?”, którym Platforma straszyła Polaków, w dużej mierze miał wpływ na wynik wyborczy. Hadacz  pojawił się tam dwa razy: krzyczał „Tusk albo Komorowski w łeb” oraz z wściekłością rzucał „Nienawidzę ich!”.

Między 2011 r. a ostatnimi wyborami Hadacz brał udział w imprezach lobby homoseksualnego, gdzie stał na podium z Januszem Palikotem. Swoje wystąpienie z tęczowej platformy zaczął od okrzyku: „Słońce świeci dla wszystkich”, a zakończył deklaracją, że „każdego dziesiątego na Krakowskim Przedmieściu” będzie mówił, „że jesteście całkiem przyzwoici”.

Potem krytykował Andrzeja Dudę i popierał w wyborach prezydenckich... Bronisława Komorowskiego. – To całkiem przyzwoity, normalny wujek – przekonywał w nagraniu z lutego 2015 roku. 

Później zaczął pojawiać się na marszach organizowanych przez tzw. Komitet Obrony Demokracji…
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: wpolityce.pl,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Von der Leyen wyjaśnia "europejską koncepcję życia". Padły słowa o wartościach

Ursula von der Leyen / By European Parliament from EU - Ursula von der Leyen presents her vision to MEPs, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=80488598

  

Wolność, równość, demokracja i poszanowanie godności człowieka - takie wartości UE wymieniła przyszła szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w tekście opublikowanym dzisiaj przez włoski dziennik "La Repubblica".

"Te wartości i nasze przywiązanie do nich stanowią nasze fundamenty. (...) gwarantują nam wolność, którą dzisiaj się cieszymy. Określają i obejmują autentyczne znaczenie naszej Unii"- napisała von der Leyen.

Tekst jej wystąpienia powstał dla sieci europejskich dzienników LENA, do której należą także między innymi hiszpański "El Pais", niemiecki "Die Welt" i francuski "Le Figaro".

Przyszła przewodnicząca KE podkreśliła:

"Powinniśmy być dumni z naszego europejskiego stylu życia we wszystkich jego formach i wymiarach i musimy go stale zachowywać, chronić i kultywować".

Przedstawiając "europejską koncepcję życia", von der Leyen zaznaczyła, że oznacza ona "budowę Unii równości, w której wszyscy mamy te same możliwości", zapewnienie wszystkim wiedzy, wykształcenia i kompetencji koniecznych do tego, by "godnie żyć i pracować", dostęp do niezbędnych usług i "świadomość poczucia bezpieczeństwa w naszych domach i na naszych ulicach". Następnie wymieniła obowiązek ochrony osób najsłabszych.

"Styl życia europejskiego utrwalił się za wysoką cenę i w obliczu wielkich poświęceń. Nigdy nie powinien być brany za pewnik, ponieważ nie jest ani niezmienny, ani zagwarantowany na zawsze. Dowodzi tego fakt, że jest poddawany pod dyskusję codziennie przez antyeuropejczyków wewnątrz Unii i poza nią"

- stwierdziła von der Leyen.

Dodała: "Widzieliśmy zagraniczne siły ingerujące w nasze wybory z zewnątrz. I widzieliśmy też naszych populistów, którzy skandując tanie nacjonalistyczne slogany, starają się nas zdestabilizować od wewnątrz".

Przyszła szefowa KE wyraziła przekonanie, że nie można pozwolić takim siłom na to, by "przywłaszczyły sobie definicję stylu życia europejskiego, wynaturzając ją".

Siły te, oceniła, "chcą wypaczyć jej znaczenie i zamienić w jej przeciwieństwo", a także zachwiać wspólnymi podstawami i siać niezgodę.

"Wierzą one w politykę, która ogranicza się do sygnalizowania problemów zamiast je rozwiązywać. Musimy zwalczać to zjawisko"

- dodała von der Leyen.

Zaznaczyła, że spośród wszystkich stylów życia i systemów wartości na świecie ona wybiera ten europejski i, jak wyjaśniła, "naszą Unię solidarności, tolerancji i wiarygodności".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl