Świadek koronny „Masa” ujawnia: Zapłaciliśmy ludziom Wałęsy za ułaskawienie „Słowika”

Dorota Kania

Szefowa działu krajowego „Gazety Polskiej Codziennie”, redaktor naczelna Telewizji Republika, wicenaczelna portalu Niezależna.pl oraz dziennikarka śledcza „Gazety Polskiej”.

Kontakt z autorem

  

- Wałęsa podpisał ułaskawienie Andrzeja Z. ps. „Słowik”. I jako prezydent powinien wiedzieć, co podpisuje – powiedział Jarosław Sokołowski, "Masa", który był gościem programu "Koniec Systemu", w rozmowie z Dorota Kanią. Więcej na ten temat w najnowszym numerze tygodnika "Gazeta Polska", który od środy jest dostępny w kioskach.

W programie Doroty Kani słynny świadek koronny "Masa", czyli Jarosław Sokołowski ujawnia kulisy ułaskawienia gangstera o pseudonimie "Słowik".


Poniżej krótki fragment rozmowy, która ukaże się na łamach tygodnika "Gazeta Polska"

- Nigdy nie zapadł wyrok w związku z ułaskawieniem przez prezydenta Lecha Wałęsę Andrzeja Z. ps. Słowik. Pan był wówczas we władzach gangu pruszkowskiego – jak ta sprawa wyglądała naprawdę?
- Na początku lat 90. Słowik był poszukiwany listem gończym, ale wówczas policja zachowywała się tak, jakby go nie było. Czerwone światło zapaliło się nam dopiero wtedy, gdy u „Dziada”, czyli Henryka Niewiadomskiego (szefa gangu wołomińskiego, konkurencyjnego dla „Pruszkowa” – przyp. red.), policja zatrzymała „Słowika” i „Oczkę” (Marka M., przywódcę szczecińskiego półświatka – przyp. red.). Po trzech dniach wyszli z aresztu, bo „Słowik” podał inne dane niż te, które były w liście gończym. Ale już było zagrożenie, że w końcu pójdzie siedzieć. A to byłoby dla nas fatalne, bo wtedy był przecież znaczącym graczem w „Pruszkowie”. Najpierw zweryfikowaliśmy system gangsterski, żeby już więcej nie było takich wpadek, ale trzeba też coś było zrobić ze „Słowikiem”.

- Czyli co?
Ułaskawienie. Załatwił to przez Kancelarię Prezydenta Lecha Wałęsy pewien mecenas, którego nie chcę wspominać. Zostało to klepnięte, suma była „wyświetlona” od samego początku, przekazaliśmy pieniądze, a później było tak, jak zeznałem w prokuraturze: bawiliśmy się i wznosiliśmy toasty.

- W zeznaniach padają nazwiska m.in. Mieczysława Wachowskiego i Lecha Wałęsy. Mówił Pan też, że bywaliście w siedzibie prezydenta.
Wałęsa chodził po Belwederze, widział nas grających z ochroną w ping-ponga i niby na nas prychał. Ale to były żarty – mieliśmy tam układy i mieliśmy swoje wtyki. Nie wiem, czy ktoś Wałęsie podsunął to ułaskawienie, ale je podpisał. I jako prezydent powinien wiedzieć, co podpisuje.

- Jaka sumę zapłaciliście za ułaskawienie „Słowika” ?
Sto pięćdziesiąt tysięcy dolarów.

Obejrzyj rozmowę z "Masą" m.in. o ułaskawieniu "Słowika"




W drugiej części programu "Koniec Systemu", Dorota Kania rozmawia z dziennikarzem śledczym Rafałem Pasztelańskim, który od wielu lat zajmuje się mafią pruszkowską. Zdradza on m.in., że członkowie bandy kontaktowali się z Grzegorzem Ż., znanym z afery FOZZ, i chcieli, aby im się opłacał.

Obejrzyj rozmowę z R. Pasztelańskim



WIĘCEJ NA TEMAT SKANDALU Z UŁASKAWIENIEM "SŁOWIKA" W NAJNOWSZYM NUMERZE "GAZETY POLSKIEJ"

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Telewizja Republika,niezalezna.pl,Gazeta Polska

Tagi

Wczytuję komentarze...

Premier Hiszpanii zgodził się przyjąć statek z migrantami. Spadła na niego fala krytyki

/ Von Gregor Rom - Eigenes Werk, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=67851365

  

Hiszpańskie media oraz politycy, głównie opozycji, nie szczędzą rządowi Pedro Sancheza krytyki w związku z wydaniem w niedzielę zgody na przyjęcie statku organizacji Open Arms ze 107 migrantami na pokładzie. Ale wątpliwości co do decyzji ma nawet wicepremier Carmen Calvo.

Wiceszefowa hiszpańskiego rządu potwierdziła, że socjalistyczny gabinet zgodził się na otwarcie portów na Balearach dla jednostki z nielegalnymi migrantami, której przyjęcia przez dwa tygodnie odmawiały Włochy. Wcześniej w niedzielę rząd Sancheza zgodził się na wpłynięcie jej do portu w Algeciras, ale kapitan statku Open Arms odrzucił tę propozycję, twierdząc, że to zbyt odległy kierunek.

Calvo zaznaczając, że do poniedziałkowego południa rząd nie otrzymał odpowiedzi ze strony Open Arms, nie ukrywała niezadowolenia z możliwości przyjęcia statku z migrantami. Zarzuciła kapitanowi jednostki, jak i kierownictwu tej pozarządowej organizacji “nieodpowiedzialność”.

- Statek mógł dotrzeć do Malty, aby część pasażerów została przyjęta przez ten kraj. Open Arms wolał jednak płynąć do Włoch

 - powiedziała w rozmowie z radiem “Cadena Ser” Calvo.

W poniedziałek krytyki Sanchezowi nie szczędzą posłowie opozycji parlamentarnej, a także media. Dzienniki “El Mundo” i “ABC” wskazują, że premier uległ naciskom międzynarodowym, aby przyjąć Open Arms, która “w przeszłości złamała już porozumienie” z Madrytem w sprawie dostarczania migrantów do hiszpańskich portów.

- Wystarczyły słowa krytyki ze strony aktora Richarda Gere i lewicowych aktywistów, aby Sanchez chciał upiększyć swój wizerunek (…). Jego rząd pokazuje, że nie prowadzi poważnych działań w polityce migracyjnej i jest uległy na naciski określonych grup

 - napisał “El Mundo”.

W czerwcu hiszpańska pozarządowa organizacja Open Arms złamała warunki porozumienia z władzami w Madrycie, na podstawie którego w kwietniu wypuszczony został z portu w Barcelonie jej statek. Aktywiści, którzy zobowiązali się odstąpić od działań polegających na wyławianiu płynących do Europy migrantów, wypłynęli w kierunku Libii. Jednostka miała zakaz prowadzenia misji na Morzu Śródziemnym od stycznia 2019 r.

- Jesteśmy zablokowani sześć miesięcy. Nie wytrzymamy już dłużej. Podnosimy kotwicę i płyniemy. Prędzej zostaniemy uwięzieni niż staniemy się wspólnikami

 - oświadczył w czerwcu w komunikacie szef Open Arms Oscar Camps.

Zgodnie z hiszpańskimi przepisami za nielegalne wypłynięcie w morze jednostki Open Arms organizacji tej grozi grzywna do 901 tys. euro.

Zablokowanie w porcie w Barcelonie statku organizacji Campsa to nie pierwsza sytuacja z uniemożliwieniem tej jednostce pływania po Morzu Śródziemnym. W przeszłości przez miesiąc była ona blokowana we Włoszech, gdzie tamtejszy rząd oskarżył Open Arms o udział w procederze przerzucania do UE nielegalnych migrantów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl