Od pewnego czasu niewielka grupka awanturników przeszkadza w spokojnym oddawaniu hołdu ofiarom katastrofy smoleńskiej. Sympatycy opozycji i politycznych burd z ugrupowania, które szumnie nazwali "Obywatele RP", pojawiają się na Krakowskim Przedmieściu wieczorem i jedynie co potrafią zrobić, to wrzeszczeć. Reporterka portalu niezalezna.pl próbowała z nimi porozmawiać. Odpowiedź były... Obejrzycie filmik i sami oceńcie, bo nam zbyt mocne słowa się cisną.

Wczoraj obchodziliśmy 82. miesięcznicę katastrofy smoleńskiej. Jak 10. każdego miesiąca, najpierw odprawiona została msza św., później przeszedł Marsz Pamięci, a na koniec prezes Jarosław Kaczyński zwrócił się do osób, które od wielu lat oddają hołd śp. prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu i pozostałym ofiarom tragedii 10 kwietnia 2010 r.

- Żadne akcje robione przez ludzi złej, najgorszej woli, a takich w historii Polski nie brakowało, niczego tutaj nie zmienią. Oni tracą czas, a my idziemy cały czas tą drogą, która do tego doprowadzi i to już niedługo doprowadzi - do prawdy, do zwycięstwa. To co dzisiaj widzimy to nic innego jak furia, rozpacz i strach tych, którzy boją się prawdy - podkreślił prezes Jarosław Kaczyński


CZYTAJ WIECEJ: Polska zwycięży, zdrajcy przegrają! - ostre słowa prezesa PiS

To było m.in. odniesienie do grupki krzykaczy, którzy od pewnego czasu przeszkadzają w obchodach. Nie inaczej było wczoraj wieczorem. Nawet, gdy prezes PiS powiedział o wypadku, w którym ranna została premier Beata Szydło wydzierali się i nie okazali żadnego szacunku. Zresztą - podobnie jak wielu polityków opozycji. Jedni warci drugich.



Nasza reporterka próbowała z nimi porozmawiać. Te półtora minuty nagrania to doskonały obraz poziomu "Obywateli RP".

OBEJRZYJ NAGRANIE - POZNASZ PRAWDĘ O SYMPATYKACH OPOZYCJI