- Podczas rozmowy z kanclerz Niemiec Angelą Merkel podkreśliłam, że realizacja inwestycji Nord Stream 2 jest dla Polski nie do zaakceptowania - oświadczyła premier Beata Szydło po spotkaniu w Warszawie szefowych rządów obu państw.

"Podkreśliłam w naszej rozmowie, że dla Polski nie do zaakceptowania jest realizacja inwestycji Nord Stream2. Podkreśliłam, że Polska jest otwarta na to, żeby rozmawiać o ambitnej europejskiej polityce klimatycznej, ale z uwzględnieniem tego miksu energetycznego, który dla każdego kraju jest jak najbardziej odpowiadający" - powiedziała premier Polski na wspólnej z niemiecką kanclerz konferencji prasowej, zorganizowanej po ich spotkaniu w Warszawie. 

Ogólnie jednak rozmowy przebiegły w dobrej atmosferze. Wbrew temu, co piszą liberalne media, współpraca Polski i Niemiec układa się dobrze.

"Nasza kooperacja opiera się na trzech filarach, (to) kooperacja polityczna, zarówno na szczeblu bilateralnym, jak i również innym. To jest również ścisła kooperacja gospodarcza, oraz współpraca na szczeblu społeczeństw obywatelskich"

- powiedziała kanclerz Merkel.

Podziękowała też szefowej polskiego rządu za przyjazne przyjęcie, zaproszenie do Warszawy oraz chęć kontynuacji współpracy dwustronnej.

- Jestem przekonana, że dobre partnerstwo Polski i Niemiec jest konieczne dla powodzenia projektu europejskiego - powiedziała z kolei premier Beata Szydło.

Padły też ważne słowa na temat sankcji nałożonych na Rosję. - Porozumienia z Mińska nie zostały zrealizowane, a więc sankcje UE wobec Rosji obecnie nie mogą być zniesione - powiedziała kanclerz Niemiec Angela Merkel. Premier Beata Szydło zaznaczyła, że dopóki Rosja nie wycofa się ze swych działań na Ukrainie, Unia Europejska powinna utrzymać sankcje.