- Nie można mówić o swoim zdaniu, a potem dystansować się od decyzji większości. Będę informował, będę rozmawiał z tymi osobami, a potem poinformuję - stwierdził dzisiaj rano Grzegorz Schetyna. A pytanie dziennikarza Radio Zet brzmiało: czy będą rozliczenia w Platformie Obywatelskiej po kompromitacji z okupacją sejmowej mównicy. Czyżby Sławomir Nitras, Agnieszka Pomaska i inni mogą/powinni rozpocząć poszukiwania nowej partii?

"Uważam, że to wszystko zostało rozegrane katastrofalnie – Schetyna najpierw we wtorek napompował oczekiwania, podbił piłeczkę, walczył z Petru, a co dziś z tego wyszło? Wielkie pffff... Nie miał żadnego pomysłu na rozegranie tego sporu – tak ostro o Grzegorzu Schetynie mówi jeden z polityków – tak, tak – Platformy Obywatelskiej" - pisaliśmy cztery dni temu.

CZYTAJ WIĘCEJ: W takich opałach Schetyna jeszcze nie był. W Platformie szykuje się bunt

Oczywiście, awantura w Platformie Obywatelskiej ma związek z blamażem posłów tej partii podczas okupacji mównicy. Kpił z nich - a zwłaszcza z Grzegorza Schetyny - nawet lider wpadek Ryszard Petru: "wlazł i zlazł".

O tym co się dzieje w PO rozmawiano dzisiaj w "Gościu Radia Zet". Konrad Piasecki wprost zapytał Grzegorza Schetynę, czy będą rozliczenia w Platformie. Odpowiedź nie pozostawia wątpliwości.

– Na pewno będziemy o tym rozmawiać, bo przerwaliśmy posiedzenie klubu PO. Będziemy rozmawiać o tym tak, jak w otwarty sposób rozmawialiśmy o decyzji przed i w trakcie. Będziemy o tym rozmawiać na zarządzie i informować o tym klub. Mam [pretensje]. O dystansowanie się od demokratycznych, suwerennych decyzji zarządu i klubu PO. Nie można mówić o swoim zdaniu, a potem dystansować się od decyzji większości. Będę informował, będę rozmawiał z tymi osobami, a potem poinformuję - stwierdził szef Platformy Obywatelskiej.


Nie jest żadną tajemnicą kto z posłów PO najbardziej buntuje się przeciwko Schetynie - czyżby kolejny rozłam w tej partii był jedynie kwestią czasu?