Nie da się ukryć, że protest posłów opozycji w Sejmie przerodził się w prawdziwą farsę. Gdy po wokalnym występie Joanny Muchy wydawać by się mogło, że tej żenady nie da się już przebić, Mucha postanowiła... zaśpiewać ponownie.

Posłowie tzw. „zjednoczonej opozycji” cały czas okupują Sejm. Zostali już wyśmiani przez internautów za ich własny "dekalog". Mieli pasztet na wigilię Bożego Narodzenia, a później swój „talent” wokalny objawiła Joanna Mucha z PO, która dała popis swoich umiejętności. Internauci pękają ze śmiechu.

- Nie pucz, kiedy odjadę, sercem będę przy Tobie – śpiewała Joanna Mucha.



CZYTAJ WIĘCEJ: Mucha śpiewa „hymn ciamajdanu”. Tę żenadę trudno będzie przebić – WIDEO
 
Najwyraźniej posłanka PO postanowiła pójść za ciosem, bowiem w sieci pojawiło się kolejne nagranie śpiewającej Joanny Muchy. Tym razem nastąpiła zmiana repertuaru. Ciekawe co na to muzycy Budki Suflera...

 - Żeby wszystko stało się jasne... - mówi na filmie Joanna Mucha i do melodii „Znowu w życiu mi nie wyszło” Budki Suflera zaczyna śpiewać - „Znowu z puczem mi nie wyszło".

UWAGA FILM TYLKO DLA WIDZÓW O MOCNYCH NERWACH: