Pierwszy mecz z Borussią jawi się Legii jako koszmar. Na inaugurację Ligi Mistrzów w Warszawie BVB zmiażdżyła mistrzów Polski, a wynik 6:0 i tak był najniższym wymiarem kary. Mistrzowie Polski wyciągnęli wnioski z tej srogiej lekcji i drugi raz nie dali się już w LM poniżyć. – Mamy rachunki do wyrównania – mówił przed rewanżem w Dortmundzie Jacek Magiera.

fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska
Co prawda nie udało się nawet zremisować, ale gra piłkarzy warszawskiego klubu była zupełnie inna niż w czasie pierwszego spotkania. Wrażenie robiły też cztery bramki strzelone gospodarzom. Niestety, jeszcze większe wrażenie robiła liczba goli zdobytych przez Borussię.
Ostatecznie w meczu 5. kolejki grupy F piłkarskiej Ligi Mistrzów Legia Warszawa przegrała 8:4 z Borussią Dortmund. Gole dla stołecznego klubu strzelali Aleksandar Prijovic (dwa trafienia), Michał Kucharczyk i Nemanja Nikolić.

fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska