Rocznica zabójstwa Marka Rosiaka w biurze PiS

  

6 lat temu, 19 października 2010 roku w biurze poselskim PiS w Łodzi Marek Rosiak został zabity strzałami z broni palnej przez Ryszarda Cybę – byłego członka Platformy Obywatelskiej. Napastnik nożem ranił drugiego pracownika biura Pawła Kowalskiego. Za tę zbrodnię został skazany na karę dożywotniego więzienia.

Cyba wtargnął do biura europosła Janusza Wojciechowskiego oraz posła na Sejm RP Jarosława Jagiełły znajdującym się na pierwszym piętrze kamienicy mieszczącej się przy ulicy Henryka Sienkiewicza 61 w Łodzi.

Były działacz PO wystrzelił niemal cały magazynek w kierunku Marka Rosiaka, asystenta Wojciechowskiego. Później broń została wycelowana w Pawła Kowalskiego, który był pracownikiem Jagiełły. Pistolet nie wystrzelił i Cyba rzucił się na Kowalskiego z paralizatorem. Wyciągnął nóż myśliwski i z zimną krwią wielokrotnie ugodził nim swoją ofiarę.



Morderca został obezwładniony przez strażników miejskich. Krzyczał, że chciał pozabijać „wszystkich PiS-owców".

Cyba został skazany na dożywocie.

28 października 2010 roku po mszy św. w Archikatedrze Łódzkiej Rosiak został pochowany na Starym Cmentarzu w Łodzi. W pierwszą rocznicę jego śmierci – 19 października 2011 r. została odsłonięta tablica upamiętniająca jego osobę na budynku biura poselskiego PiS w Łodzi, gdzie doszło do zamachu.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: wikipedia.org,twitter.com,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kilkadziesiąt ciał w ciężarówce. Wietnamski rząd pożyczy pieniądze na sprowadzenie zwłok

/ Zdjęcie ilustracyjne / By Graham Richardson from Plymouth, England - Devon & Cornwall Police WA09HPZUploaded by oxyman, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=10670992

  

Agencje EFE podała dziś, że „rodziny 39 osób, których zwłoki znaleziono w ciężarówce pod Londynem, mogą pożyczyć od wietnamskiego rządu pieniądze na repatriację ciał”. Tamtejsze władze przekonują, że propozycja zakończy kontrowersje wokół pokrycia kosztów sprowadzenia zwłok do kraju.

Rząd w Hanoi poinformował, że pożyczki będą nieoprocentowane, a na ich spłacenie rodziny będą miały 30 dni. Te z nich, które zdecydują się na repatriację prochów, dostaną po 1772 dol., a te, które wybiorą sprowadzenie ciała w trumnie, mogą otrzymać po 2856 dol.

Jak wyjaśnił wiceminister spraw zagranicznych Bui Thanh Son, rząd zdecydował się na takie posunięcie, aby wszystkie ciała jak najszybciej wróciły do Wietnamu. Dodał, że Wietnam i Wielka Brytania ustalają ostatnie szczegóły repatriacji zwłok. 

Oświadczenie rządu zamyka spekulacje wokół tego, kto ma pokryć koszty repatriacji ciał. Jak podała hiszpańska agencja EFE, sprawa wywołała oburzenie, bo ofiary pochodziły z ubogich rodzin, z których wiele jest zadłużonych. W internecie, za pomocą strony Gofundme, udało się zebrać 17 tys. dol. na pokrycie kosztów związanych z przetransportowaniem zwłok do Wietnamu. Potrzebne jest 40 tys. dol.

W połowie listopada Reuters informował, że rodziny zmarłych nie wiedziały, w jaki sposób sprowadzić zwłoki do ojczyzny. Sześć rodzin powiedziało agencji, że spodziewało się ciał w trumnach, ale policja poprosiła o zgodę na kremację. "Powiedziano mi, że nie ma możliwości sprowadzenia ciała Luonga" - powiedział Reutersowi Nguyen Dinh Gia, którego syn zmarł w ciężarówce.

Mimi Vu, ekspertka ds. handlu ludźmi, mówi, że wiele rodzin ofiar wciąż spłaca dług zaciągnięty wcześniej. Wyjaśnia, że migranci z Wietnamu płacą nawet 50 tys. dol. za przemycenie ich do Europy. Prawie zawsze na ten cel pożyczają pieniądze, które mają spłacić po osiedleniu się w nowym kraju.

Ciała znaleziono w nocy z 22 na 23 października w parku przemysłowym Waterglade Industrial Park, ok. 30 km na wschód od Londynu. Ciała 31 mężczyzn i ośmiu kobiet znajdowały się w kontenerze chłodni, umieszczonym na naczepie ciężarówki. Kontener przypłynął tej samej nocy z belgijskiego Zeebrugge do angielskiego portu Purfleet, gdzie odebrał go kierowca ciężarówki, która - jak się przypuszcza - przyjechała z Irlandii Północnej.

Władze brytyjskie na razie postawiły zarzuty dwóm osobom - 25-letniemu kierowcy ciężarówki, który został aresztowany tego samego dnia, kiedy odkryto ciała oraz - w piątek - 23-letniemu mężczyźnie zatrzymanemu w Irlandii. Obaj pochodzą z Irlandii Północnej. Postawiono im zarzuty zabójstwa, uczestnictwa w przemycie ludźmi oraz pomocy w nielegalnym przedostaniu się na terytorium Wielkiej Brytanii.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl