„Gazeta Polska”: Nieznany smoleński dokument pogrąża Tuska

Grzegorz Wierzchołowski

Współzałożyciel portalu niezależna.pl, którego jest redaktorem naczelnym. Publikuje również w tygodniku „Gazeta Polska”, dzienniku „Gazeta Polska Codziennie” i miesięczniku „Nowe Państwo”.

Kontakt z autorem

  

„Gazeta Polska” dotarła do dokumentu dowodzącego, że eksperci, którzy w 2010 r. pojechali do Rosji, w ogóle nie badali wraku Tu-154M! Co więcej, mimo pobytu w Rosji nie skontaktowali się ani z rosyjskim producentem samolotu, ani z zakładem, w którym remontowano tupolewa. Pismo, o którym musiał wiedzieć Donald Tusk, przez pięć lat było ukrywane przez poprzednie władze. Jego autor zmarł nagle w listopadzie ub.r.

Wydawało się, że w sprawie katastrofy smoleńskiej i skandalicznych zaniedbań rządu PO nic już nie może zdziwić. Ale okazuje się, że w szafach i biurkach pozostałych po poprzednich władzach wciąż kryją się dokumenty, które rzucają nowe światło na tragedię z 10 kwietnia 2010 r. Do jednego z nich dotarła „Gazeta Polska”.

Dokument pochodzi z sierpnia 2010 r. i podpisany został przez Stanisława Żurkowskiego – ówczesnego przewodniczącego Podkomisji Technicznej Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego (KBWLLP). Pismo, zatytułowane „notatka służbowa”, powstało po spotkaniu członków Podkomisji Technicznej KBWLLP z grupą ekspertów towarzyszących płk. Edmundowi Klichowi, akredytowanemu przedstawicielowi Polski przy rosyjskiej komisji MAK-u. Eksperci ci przebywali wcześniej w Rosji, gdzie mieli zbadać wrak i zebrać wszystkie możliwe informacje, mogące być przydatne w polskim badaniu katastrofy.

Obraz, jaki wyłania się z odpowiedzi udzielanych przez rządowych specjalistów oddelegowanych do Moskwy, jest przerażający. Wychodzi na to, że czynności, które mieli wykonać podczas  wyjazdu do Rosji, były czystą fikcją, a przedstawiciele strony polskiej nie przeprowadzili nawet łatwych czynności, które nie wymagały zgody Rosjan.

Dokument – który nigdy nie został zaprezentowany opinii publicznej – składa się z następujących 9 pytań i odpowiedzi:

1. W jakich badaniach technicznych szczątków Tu-154M brali udział w Rosji polscy eksperci?
Odpowiedź: Nie brali udziału w żadnych.
2. Jakie sprawozdania mają polscy eksperci z badań technicznych szczątków Tu-154M?
Odpowiedź: Nie mają żadnych i nie wiedzą, czy były robione [sic!].
3. Jakie nieoficjalne informacje dotyczące badań technicznych szczątków Tu-154M mają polscy eksperci?
Odpowiedź: Nie mają żadnych.
4. Jakie oficjalne i nieoficjalne informacje mają polscy eksperci na temat planów badań technicznych szczątków?
Otrzymali od Rosjan ustną informację, że od 23 sierpnia będą robione badania techniczne radiowysokościomierzy i radiokompasów. (Czyli de facto nie uzyskano żadnej informacji, bo powyższa wiadomość jest bez żadnej wartości i – jak stwierdził w podsumowaniu dokumentu sam Żurkowski – nie jest dla komisji Millera niczym nowym). (…)

Więcej na ten temat przeczytają Państwo w najnowszym numerze tygodnika „Gazeta Polska”.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska

Tagi

Wczytuję komentarze...

Oni nie pójdą na demonstrację niepełnosprawnych. Odpowiedzieli też Hartwich. Padły mocne słowa

Iwona Hartwich / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Premier Mateusz Morawiecki podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Krakowie zapowiedział, że rząd szykuje pomoc dla osób niepełnosprawnych. Prawdopodobnie będzie to dodatek w wysokości 500 zł co miesiąc. Co na ten temat powiedziała uczestniczka zeszłorocznego protestu rodziców niepełnosprawnych w Sejmie Iwona Hartwich, która walczyła właśnie o te 500 złotych? "To policzek" - stwierdziła. Jak dzisiejszą manifestację przed Pałacem Prezydenckim oceniają osoby działające na rzecz osób niepełnosprawnych? "Na pewno nie wezmę w niej udziału, ponieważ uważam, że jest całkowicie bezzasadna" - powiedziała Ewa Krawczyk, członek zarządu fundacji Pomóż Innym. Na manifestację nie wybiera się również Przemysław Żydok, szef Fundacji Aktywizacja. Wyjaśniają dlaczego.

Manifestacja osób niepełnosprawnych odbędzie się dziś o godz. 12 w Warszawie. Protestujący spotkają się przed Pałacem Prezydenckim, gdzie zostanie odczytany list do prezydenta. Następnie protest przeniesie się przed kancelarię premiera, skąd zgromadzeni przejdą przed Sejm.

"Ta manifestacja jest całkowicie bezzasadna, nie tylko dlatego, że pan premier zapowiedział pomoc finansową, ale przede wszystkim dlatego, że od czasu strajków rozpoczęły się regularne spotkania dotyczące wypracowania rozwiązań systemowych dla niepełnosprawnych i one obejmują ogromną rzeszę niepełnosprawnych.(...) Premier zapowiedział 500 zł dla niepełnosprawnych, co miesiąc, nieważne kiedy nabyły niepełnosprawność, to ma objąć ok 500 tys. niepełnosprawnych, takich, którzy nie są w stanie samodzielnie żyć i nie mogą pracować"

- powiedziała Krawczyk.

[polecam:https://niezalezna.pl/272057-plus-do-piatki-pis-premier-oglosil-propozycje-dla-niepelnosprawnych]

Krawczyk nie łączy faktu zapowiedzi pomocy finansowej z wyborami, a raczej z tym, że "Polska wygrała w Luksemburgu proces dotyczący możliwości nałożenia podatku handlowego na wielkie sklepy i galerie handlowe, a także z tego, że pojawiły się większe pieniądze z Funduszu Solidarnościowego, większe niż zakładano".

"Środowisko osób z niepełnosprawnościami jest podzielone, jeżeli chodzi o strajk. Uważam, że pani Iwona Hartwich (Rodzice Osób Niepełnosprawnych, organizator strajku - red.) walczy tylko o grupę swojego dziecka, wcześniej walczyła o dzieci, teraz jak syn stał się pełnoletni, walczy o niepełnosprawnych dorosłych. To grupa 180 tys., a niepełnosprawnych mamy 5 mln. Pomoc dla osób z niepełnosprawnościami musi być różnorodna, dla wszystkich. Nie może też być tak, że dostaje ten, który najwięcej krzyczy".

"To żenujące, że pani Hartwich powiedziała, że 500 zł, które mają otrzymać niepełnosprawni to policzek dla środowiska"

- dodała.

[polecam:https://niezalezna.pl/272070-pis-obiecuje-pieniadze-dla-niepelnosprawnych-co-na-to-hartwich-to-kolejny-policzek]

"Jej działania powodują, że niepełnosprawni postrzegani są przez część społeczeństwa jako grupa roszczeniowa" - powiedziała.

Zdaniem Krawczyk problemy osób niepełnosprawnych nie są rozwiązywane od lat.

"To 30 lat zaniedbań wobec tej grupy. Największe zaniedbania są wobec tych, którzy zmagają się z największą niepełnosprawnością. Koszty ich utrzymania są większe, a członkowie rodzin, którzy się nimi opiekują muszą zrezygnować z pracy" - powiedziała. "Żaden rząd nie dał niepełnosprawnym tyle, co PiS. Oni rozwiązują problemy systemowo, sprawiedliwie i po kolei, a nie, że ci, co krzyczą to mają dostać więcej. Konsultują się z osobami niepełnosprawnymi. Jest jeszcze dużo do zrobienia, ale na przykład +pomoc wytchnieniowa+ jest już organizowana, powstaną środowiskowe domy pomocy dla osób z autyzmem. Tu powinny wykazać się samorządy, mogą dostać na to pieniądze. Tylko muszą chcieć to zorganizować. Powinni pamiętać, że niepełnosprawni to też ich obywatele, a wyrównywanie szans niepełnosprawnych jest wpisane w Konstytucję" - powiedziała.

[polecam:https://niezalezna.pl/272160-zadala-500-zlotych-dodatku-gdy-to-staje-sie-faktem-mowi-ze-to-policzek-sasin-rece-opadaja]

W manifestacji nie weźmie też udziału Przemysław Żydok, prezes Fundacji Aktywizacja.

"Nie planuję wzięcia udziału w tej manifestacji - powiedział Żydok.

"Kluczowe pytanie, to jest zasadność tej manifestacji po ogłoszeniu programu 500 plus dla osób z niepełnosprawnościami przez rząd, bo - jak pamiętamy - przed rokiem główny postulat osób, które protestowały w Sejmie to było właśnie to" - powiedział.

"Nie mam pojęcia, jakie teraz będą postulaty. Jest szereg innych problemów, które się pojawiły, związanych z lepszym wdrożeniem chociażby konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych. To są postulaty, które oczywiście są słuszne. Zastanawiam się natomiast czy ta formuła (manifestacja - red.) jest optymalna" - dodał.

W niedzielę na konwencji regionalnej PiS w Krakowie premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że w ciągu najbliższych kilku miesięcy osoby niepełnosprawne powyżej 18. roku życia, które są całkowicie niezdolne do samodzielnego funkcjonowania otrzymają comiesięczny, stały dodatek. Dodał, że dodatek wyniesie najprawdopodobniej 500 zł. Projekt ustawy o dodatkowym 500 złotych miesięcznie dla dorosłych osób z niepełnosprawnością trafi w czerwcu do Sejmu – zapowiedział premier.

[polecam:https://niezalezna.pl/272081-klamstwa-manipulacje-ignorancja-mazurek-podsumowala-lament-politykow-opozycji]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl