Wnuk Wałęsy zabiera głos

  

19-letni Dominik W. – wnuk Lecha Wałęsy na początku września ugodził nożem dziewczynę. 22-latka doznała uszkodzenia ciała. Teraz mężczyzna zabiera głos. „Z dnia na dzień tracisz wszystko. Nie wiesz, co masz robić i w którą stronę iść” – napisał na Facebooku.

Dominik W. usłyszał zarzuty znęcania się nad dawną przyjaciółką oraz uszkodzenia jej ciała. Ugodził kobietę nożem. Kobieta została ranna w nogę. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo – podała policja. Już wróciła do domu.
 
Podejrzany był przesłuchiwany. Wiadomo, że Dominik W., syn Przemysława Wałęsy, w środę wieczorem zaatakował kobietę - swoją byłą partnerkę - nożem. Był trzeźwy, nie znajdował się też pod wpływem narkotyków.

Podczas przesłuchania zaprezentował szokującą postawę.
 
Został przewieziony do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Zostały mu przedstawione zarzuty. Reporterowi „Faktu” udało się sfotografować ten moment.

- Cały czas nie opuszczała go buta, bo nawet wizja spędzenia kilku lat w więzieniu nie starła z jego twarzy bezczelnego uśmieszku

- czytamy w tabloidzie.

Mężczyźnie został postawiony zarzut popełnienia przestępstwa z artykułu 157 kodeksu karnego, czyli spowodowanie obrażeń ciała na czas powyżej 7 dni. Za ten czyn grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: se.pl,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


Czarne chmury nad Bidenem

/ Michael Stokes / CC BY (https://creativecommons.org/licenses/by/2.0)

  

Kandydat na prezydenta Joe Biden został oskarżony o molestowanie seksualne. Do zdarzenia miało dojść w 1993 r., kiedy Biden był jeszcze senatorem. Kobieta, która go oskarża, Tara Reade, pracowała wówczas jako asystentka w jego sztabie.

Z zeznań Tary Reade wynika, że pewnego razu Biden miał przycisnąć ją do ściany i włożył rękę pod sukienkę, a następnie spytał, czy chce iść z nim do łóżka. Kobiecie udało się wtedy wyrwać z objęć polityka. – Był dla mnie autorytetem, był w wieku mojego ojca. W moich oczach jawił się jako czempion wśród propagatorów praw kobiet – powiedziała Reade. – Chciałam zostać senatorem, a nie przespać się z senatorem – dodała. 

Kobieta opowiedziała o tym zdarzeniu bratu i swojej przyjaciółce, co obydwoje już potwierdzili mediom. Nie opowiedziała o tym publicznie, gdyż bała się zemsty wpływowego polityka. Jej strach minął w kwietniu 2019 r., kiedy lewicowa polityk z Nevady Lucy Flores oskarżyła Bidena o niestosowne dotykanie jej przed wejściem na scenę. Po obejrzeniu programu publicystycznego, którego uczestnicy atakowali ofiarę i bronili Bidena, Reade postanowiła opowiedzieć mediom część tej historii. Natychmiast spotkała się z ogromną falą nienawiści ze strony lewicy oraz oskarżeniami o bycie „kremlowskim agentem” i „marionetką Putina”. Zaczęła wtedy rozważać powiedzenie całej prawdy. Wcześniej jednak zgłosiła się do organizacji Time’s Up (TU), która powstała na fali ruchu #Metoo, prosząc ich o wsparcie prawne. Organizacja zebrała na takie cele fortunę i wielokrotnie udzielała pomocy ofiarom molestowania, ale w tym wypadku od razu jej odmówili. Stwierdzili, że może to narazić na szwank ich status jako organizacji pożytku publicznego. Dziennikarze szybko jednak odkryli, że firma PR-owa zatrudniana przez Time’s Up jest prowadzona przez doradczynię Bidena – Anitę Dunn.

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts