Małgorzata Kożuchowska promuje projekt Biblia Audio

  

Trwają nagrania Starego i Nowego Testamentu w ramach akcji Biblia Audio Superprodukcja. W poniedziałek w stolicy odbył się uroczysty koncert, podczas którego zostały odczytane poszczególne fragmenty słuchowiska, m.in. przez Małgorzatę Kożuchowską. 

Pomysł, o którym pisaliśmy już na łamach niezalezna.pl,  narodził się w głowie Krzysztofa Czeczota, założyciela firmy OSORNO, znanej dotychczas z realizacji takich audiobooków jak Krzyżacy, Karski, Karaluchy, Gra o Tron czy Blade Runner. Biblia jest dziełem, z którego czerpią wszystkie gatunki literackie, bogatym w wątki inspirujące twórców sztuki na przestrzeni wieków. Każdy o niej słyszał, ale niewielu tak naprawdę przeczytało Biblię. Realizacja tego projektu to pierwsza dźwiękowa adaptacja najważniejszej księgi w dziejach świata zrealizowane na taką skalę.


W nagraniach została wykorzystana Biblia Tysiąclecia, tłumaczenie z 1965 roku. Jest to przekład najbardziej dostosowany do współczesnego odbiorcy. W ubiegłym roku wydawnictwo Pallotinum obchodziło jubileusz 50-lecia tego wydania Biblii, dlatego też pomysł udźwiękowienia tej wersji doskonale wpisuje się w misję dzielenia się Słowem i docierania z nim do nowych odbiorców.

To nie jest adaptacja, jaką często stosuje się na potrzeby filmu – nie chcemy nic usuwać z treści Biblii. W dialogach pomiędzy bohaterami nie będzie tylko wskazań, który z bohaterów mówi. Chcemy nadać temu “filmową jakość dialogowania ze sobą”. Jest to natomiast adaptacja dźwiękowa, Krzysztof i jego zespół stworzą odpowiednie dźwięki w tle.

- piszą o projekcie jego twórcy.

W poniedziałkowym koncercie promującym akcję wzięła również Małgorzata Kożuchowska, która na Facebooku zachęciła swoich fanów do włączenia się w inicjatywę:



Fot. screen Facebook


Twórcy planują wydanie całości albumu na grudzień przyszłego roku:

Od momentu nagrania, co miesiąc będą publikowane poszczególne fragmenty Pisma Świętego. Planujemy udostępniać je w porządku chronologicznym. Całość dostępna będzie na stronie bibliaaudio.pl a ostatnie fragmenty wypuścimy najdalej w grudniu 2017 roku, zakładając, że do grudnia 2016 uda nam się zgromadzić środki niezbędne do realizacji tego dzieła.

Więcej informacji na stronie projektu.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,http://bibliaaudio.pl/,facebook

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ważna informacja dla emerytek

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com /Creative Commons CC0/pasja1000

  

Do wtorku kobiety urodzone w 1953 r. mogą złożyć wniosek o wznowienie postępowania w sprawie przeliczenia emerytury. Na początku marca Trybunał Konstytucyjny zakwestionował przepis, na którego podstawie emerytury kobiet z tego rocznika były pomniejszane o już wypłacone tzw. emerytury wcześniejsze.

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że niekonstytucyjny jest przepis, według którego podstawa obliczania emerytury powszechnej kobiet urodzonych w 1953 r., które pobierały wcześniejszą emeryturę, zostaje pomniejszona o świadczenia pobrane przed osiągnięciem wieku emerytalnego.

Wyrok oznacza, że kobiety te mogą złożyć wniosek o wznowienie postępowania, a tym samym przeliczenie świadczenia już bez jego pomniejszania. Tryb i termin zależy od tego, czy sprawa przyznania emerytury była przedmiotem postępowania odwoławczego przed sądem, czy też zakończyła się decyzją ZUS.

Kobiety z rocznika 1953, które nie odwołały się od decyzji ZUS do sądu, po wyroku Trybunału Konstytucyjnego mają miesiąc na złożenie tzw. skargi o wznowienie postępowania do ZUS. Termin ten mija we wtorek 23 kwietnia.

Z kolei panie, które od decyzji ZUS odwołały się do sądu, po wyroku TK mają 3 miesiące na złożenie skargi o wznowienie postępowania sądowego. Skargę powinny złożyć w tym samym sądzie, w którym zapadł wyrok. W tym przypadku czas na złożenie skargi mija 21 czerwca.

ZUS zaznacza, że nie będzie mógł przeliczyć świadczenia tym paniom, którym od doręczenia decyzji minęło 5 lat. "Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego jasno wskazują, że mimo wyroku Trybunału Konstytucyjnego decyzji nie można uchylić po upływie 5 lat od dnia jej doręczenia" – podkreśla ZUS.

Kobiety, które nie występowały o emeryturę w wieku powszechnym, tylko o wcześniejszą i nadal ją pobierają, nie są zobligowane żadnymi terminami.

Z wyliczeń resortu pracy, do którego dotarła PAP, wynika, że ze zmiany, która będzie konsekwencją orzeczenia TK, mogłoby skorzystać 112,5 tys. kobiet, a jej roczny koszt wyniósłby ponad 1 mld zł.

Sprawa w TK została zainicjowana pytaniem Sądu Okręgowego w Szczecinie, wiążącym się z przepisem tzw. ustawy emerytalnej. Zakwestionowany przepis ustawy o emeryturach i rentach, poddany kontroli TK, stanowi, że jeżeli ubezpieczony pobierał wcześniejszą emeryturę, to podstawę obliczenia emerytury zwykłej pomniejsza się o sumę pobranych już świadczeń. Rozwiązanie to weszło w życie 1 stycznia 2013 r.

Według sądu pytającego przepis ten narusza konstytucję w odniesieniu do kobiet urodzonych w 1953 r., które przed 1 stycznia 2013 r. przeszły na wcześniejszą emeryturę. Kobiety te były ostatnim rocznikiem, który mógł nabyć prawo do wcześniejszej emerytury, były też pierwszym rocznikiem osób, które przed 1 stycznia 2013 r. nie osiągnęły jeszcze powszechnego wieku emerytalnego.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl