​PO i Nowoczesna nie chcą kompromisu ws. TK? Odrzucili nawet projekt KOD-u

Jacek Liziniewicz

Dziennikarz „Gazety Polskiej” oraz „Gazety Polskiej Codziennie”. W \"GP\" kieruje działem dotyczącym tematyki środowiska.

Kontakt z autorem

  

Dzisiaj Sejm zajmie się tworzeniem nowej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. W parlamencie są cztery projekty nowych rozwiązań. Po jednym złożyli: Prawo i Sprawiedliwość, PSL i Kukiz’15. Oddzielne rozwiązania złożyli przedstawiciele Komitetu Obrony Demokracji. Wczoraj szybkiemu procedowaniu ustawy sprzeciwili się parlamentarzyści PO i Nowoczesnej, głosując przeciwko skierowaniu czterech projektów do pierwszego czytania.

Sprzeciwiamy się takiemu procedowaniu tych ustaw, bez niezbędnych analiz i opinii prawnych. Mam wrażenie, że PiS, rozszerzając porządek obrad, chce tak naprawdę przepchnąć kolanem swoją ustawę – mówi nam Katarzyna Lubnauer z Nowoczesnej. Jak podkreśla, jej partia, mimo że nie poparła rozszerzenia porządku obrad, nie jest przeciwko rozwiązaniom zaproponowanym przez KOD. Dla polityków PiS-u takie działanie opozycji to wynik upolitycznienia sprawy. – Politycy tej partii nie chcą rozwiązania tego politycznego problemu – mówił wczoraj marszałek Senatu Stanisław Karczewski (PiS).

Dzisiaj pierwsze czytanie ustaw. Prawdopodobnie powołana zostanie specjalna podkomisja ds. nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Dzisiaj lub jutro poznamy również konkluzje zespołu ekspertów powołanego przez marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego. Rządowi się spieszy w związku z terminem odpowiedzi dla Komisji Europejskiej, która w ubiegłym tygodniu wydała krytyczną dla rządzących opinię. Jednocześnie w piątek sprawa TK zostanie podjęta na posiedzeniu Komisji Weneckiej. Sekretarz ma przedstawić postępy prac w Polsce w sprawie Trybunału Konstytucyjnego.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szczyt G7 w klubie golfowym Trumpa? Prezydent USA zabrał głos w tej sprawie

Trump National Doral / By Cfmyers - Own work, CC0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=12454422

  

Prezydent USA Donald Trump poinformował w sobotę późnym wieczorem czasu lokalnego na Twitterze, że pod wpływem krytyki ze strony "szalonych Demokratów" rezygnuje z planu organizacji przyszłorocznego szczytu G-7 w swoim klubie golfowym w Miami na Florydzie.

"Z powodu zarówno mediów, jak i irracjonalnej wrogości szalonych Demokratów, nie będziemy już rozważać organizacji szczytu G-7 w 2020 roku w ośrodku Trump National Doral of Miami. Zaczniemy szukać innego miejsca, być może będzie to Camp David"

- napisał prezydent na Twitterze, reagując na krytykę.

Pełniący obowiązki szefa personelu Białego Domu Mick Mulvaney ogłosił w czwartek, że należący do Trumpa klub golfowy na Florydzie to "najlepszy obiekt na takie przedsięwzięcie." Podkreślił, że lokalizacja została wybrana po analizie dziesięciu miejsc w całym kraju i zapewnił, że prezydent Trump nie będzie czerpał żadnych profitów z tego tytułu.

Decyzja ta spotkała się jednak z ostrą krytyką ze strony Demokratów i niektórych mediów. Trumpowi zarzucono, że wykorzystuje prywatne nieruchomości w celach oficjalnych i tym samym czerpie z tego zyski. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl