"Wyborcza" skarży się na 500+: kobiety nie chcą pracować za 1500 zł

  

W trójmiejskiej "Gazecie Wyborczej" atak na program 500+. Za co? Za doprowadzenie do sytuacji, w której kobiety nie chcą pracować za 1500 zł na kasie, a zamiast tego siedzą w domu z trójką dzieci i "nic nie robią".

Artykuł w "GW" to kolejny przykład na to, jak oderwane od rzeczywistości jest środowisko Adama Michnika. Program 500+ został zaatakowany za "wycofanie kobiet z rynku pracy". O jaką pracę chodzi? Najgorzej płatną - na kasie, przy zbiorach truskawek, w gastronomii... W tekście wyjaśnia to z rozbrajającą szczerością Tomasz Limon z Pracodawców Pomorza:

Kobiety nie będą pracowały za 1,5 tys. zł, skoro tyle samo dostają na trójkę dzieci z rządowego programu, a mogą siedzieć w domu i nic nie robić.

Oczywiście twierdzenie, że kobieta z trójką dzieci w domu "nic nie robi", mogło wyjść tylko z ust człowieka o niewielkiej wiedzy o życiu. Jeszcze śmieszniejsze są jednak lamenty, że państwo wypycha kobiety z rynku pracy, dając im zasiłki na dziecko. Bo przecież harowanie za 1500 zł na kasie w Tesco czy przy truskawkach to takie dobrodziejstwo... Zresztą komentarze pod artykułem w "Gazecie Wyborczej" to najtrafniejsze podsumowanie wypocin autorki tekstu w "GW":



 
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: wyborcza.pl,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nie ma informacji o polskich rannych w Albanii

zdjęcie ilustracyjne / Adam Jones CC BY-SA 2.0

  

Nie mamy informacji o poszkodowanych Polakach w wyniku trzęsienia ziemi w Albanii - podkreśliła dziś rzeczniczka MSZ Ewa Suwara. Dodała, że służba konsularna jest na miejscu i monitoruje sytuację.

- Nie mamy informacji o poszkodowanych Polakach w wyniku trzęsienia ziemi w Albanii. Apelujemy by Polacy przebywający w Albanii nawiązali kontakt z rodzinami i bliskimi i dali im znać, że wszystko jest w porządku. Służba konsularna jest na miejscu i monitoruje sytuacje - powiedziała Suwara.

Do 108 wzrosła liczba osób rannych w wyniku sobotniego trzęsienia ziemi w Albanii i towarzyszących mu wstrząsów wtórnych - poinformowało ministerstwo zdrowia tego kraju. Po kryzysowym nocnym posiedzeniu rząd mówił o licznych uszkodzonych budynkach.

Jak wynika z informacji podanych przez władze, pierwszy wstrząs objął swym zasięgiem 600-tysięczną stołeczną Tiranę, a także 175-tysięczne Durres na wschodzie kraju - drugie co do wielkości miasto kraju i jego główny port, a także inne miasta w regionie.

Według ministerstwa obrony epicentrum pierwszego wstrząsu znajdowało się w okolicy przylądka Rodon, ok. 30 km na północ od Durres, głównego albańskiego portu. Jak podkreślono, było to najsilniejsze trzęsienie ziemi w kraju „w ostatnich 20-30 latach”. Jak relacjonowały media, wstrząsy były odczuwalne w sąsiedniej Czarnogórze i Macedonii Północnej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl