Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Lider KOD stchórzył przed Marianem Kowalskim? Kijowski nie przyszedł do telewizji

Dziś lider KOD miał przed kamerami stanąć do dyskusji z Marianem Kowalskim, wiceprezesem partii Ruch Narodowy. Mateusz Kijowski nie pojawił się jednak w studiu telewizyjnym.

Autor:

Dziś lider KOD miał przed kamerami stanąć do dyskusji z Marianem Kowalskim, wiceprezesem partii Ruch Narodowy. Mateusz Kijowski nie pojawił się jednak w studiu telewizyjnym. - Godzinę temu poinformował nas, że nie może przybyć - powiedziała prowadząca Danuta Holecka. Czy Kijowskiemu zabrakło odwagi?

Rozmowa miała dotyczyć m.in. planowanego na 7 maja marszu opozycji oraz kontrmanifestacji przygotowywanych przez środowiska patriotyczne.

Czytaj tekst: Będą maszerować tak jak 10 lat temu. Pamiętamy te ohydne transparenty

Prowadząca spotkanie powiedziała, że Mateusz Kijowski na godzinę przed rozpoczęciem programu poinformował ją, iż nie będzie w stanie przybyć do studia, a próby kontaktu z nim na niewiele się zdały.

- KOD to kwik z powodu utraconego koryta

- stwierdził Marian Kowalski pytany o organizatorów planowanych na sobotę manifestacji.

- Redaktor Lis dostaje znacznie mniejsze pieniądze niż w telewizji publicznej

- dodał.

Czytaj więcej: Łazarewicz napisał tekst o "oczku" Lisa - 21 milionach zł wydanych na jego program

Kowalski wyraził też przekonanie, że powinno dojść do zmiany konstytucji, która wydaje się być kością niezgody i jest „przeterminowana” oraz „nadaje się tylko na śmietnik”. Jego zdaniem w Polsce powinien zostać wprowadzony system prezydencki.

Dziękuję panu, że przynajmniej pan przybył dziś do studia

- powiedziała na zakończenie Danuta Holecka. 

Autor:

Źródło: TVP Info,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej