Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Sąd Najwyższy w 2009: orzeczenia TK nie są wiążące. Dziś broni Rzeplińskiego

W 2009 r. Sąd Najwyższy podjął uchwałę, według której orzeczenia TK "nie są wiążące, lecz mają charakter sugestii". Dziś SN przeczy sam sobie.

Autor:

W 2009 r. Sąd Najwyższy podjął uchwałę, według której orzeczenia TK "nie są wiążące, lecz mają charakter sugestii". Dziś SN przeczy sam sobie. Wczoraj Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego podjęło uchwałę, w której zapowiada, że SN będzie respektował wszystkie wyroki, w tym niepublikowane, wydawane przez Trybunał Konstytucyjny.

Dziennikarz Samuel Pereira przypomniał na Twitterze fragment uchwały Sądu Najwyższego z grudnia 2009 r. Stwierdza się w niej m.in., że "Konstytucja RP z 1997 r. pozbawiła Trybunał Konstytucyjny kompetencji do ustalania powszechnie obowiązującej wykładni ustaw."

Ale to nie wszystko. Sąd Najwyższy stwierdził również w uchwale z 2009 r., że orzeczenia TK "nie są wiążące, lecz mają charakter sugestii", a prawodawca "nigdy nie może być pozbawiony lub wyręczony w procesach tworzenia lub sanacji przepisów prawa".

Oto wskazany fragment:



Przypomnijmy: wczoraj Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego podjęło uchwałę, w której twierdzi się, że SN ma respektować wyroki TK – nawet te, które nie zostały opublikowane w Dzienniku Ustaw. W uchwale podkreślono, że ma to zapewnić „jednolitość orzecznictwa sądów”.

Póki co - jak widać - SN ma problem z "jednolitością" własnego postępowania.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane