Zamachowiec z Brukseli bohaterem filmu… o integracji. Prawdziwy sukces multikulti

  

Terrorysta ISIS, współorganizator zamachu w Brukseli wychował się w Szwecji. Jak informuje portal aftonbladet.se, Osama Krayem jako jedenastolatek zagrał w filmie opowiadającym o sukcesie multikulti. W produkcji pt. „Bez granic o sporcie i integracji”, którą nawet wyświetlono w kinach, przedstawiono go jako chłopaka, który w pełni odnalazł się w szwedzkim społeczeństwie. Krayem wychował się w Malmo, lecz - jako muzułmanin i Arab - udał się do Syrii, gdzie walczył w szeregach Państwa Islamskiego. Później z falą uchodźców, posiadając fałszywy paszport, przedostał się do Europy. Doprawdy piękna integracja…
 
Na początku kwietnia złapano Osame Krayema, który współorganizował zamach w brukselskim metrze. Media podawały, że złapano „Szweda” odpowiedzialnego za atak. Okazało się wtedy, że przybył on do Europy we wrześniu 2015 r. Miał fałszywy syryjski paszport. Dostał się przy jego pomocy na grecką wyspę Leros, skąd trafił do ośrodka dla uchodźców w Niemczech. Tam spotkał się z Salahem Abdeslamem.
 
Krayem pochodzi ze Szwecji, ale w Syrii walczył w szeregach Państwa Islamskiego. W styczniu 2015 r. wstawił swoje zdjęcie na Facebooku z bronią automatyczną i w stroju wojskowym. W podpisie pochwalił się, że walczy po stronie dżihadystów.

Okazało się, że Krayem jako nastolatek z Malmo zagrał w filmie przedstawiającym zintegrowanych z tamtejszym społeczeństwem przybyszów. W ten sposób mówiono o sukcesie zjawiska multikulti...

Film „Bez granic o sporcie i integracji” nakręcony został przez dziennikarza Paula Jacksona. Krayem pokazany w nim został jako chłopiec w pełni zintegrowany ze społeczeństwem. Obraz wyświetlany był w szwedzkich kinach w 2005 roku.



Krayem całe życie dzieciństwo spędził w Rosengard, później jako nastoletni chłopak przeniósł się z rodziną w okolice Malmo do Tonganoxie.

Jego bliscy opisywali go jako spokojnego samotnika. Teraz jest oskarżony o mord dokonany w Brukseli. Jest podejrzany o współudział w atakach terrorystycznych w stolicy Belgii.

W maju 2013 roku 20-letni Osama Krayem został zatrudniony w jednej ze skandynawskich firm  budowlanych. Później przez rok pracował w Malmo. W czerwcu 2014 roku nie pojawił się w pracy. Zabrał całe oszczędności i pojechał walczyć ramię w ramie z terrorystami.

Jego rodzina opowiadała, jak zaczął się radykalizować.

Zaczął się ubierać inaczej, zapuścił brodę. Powiedział jednak, że wszystko jest w porządku

– mówił przyjaciel rodziny Krayem.

Potem okazało się, że „zintegrowany Arab” udał się do Syrii, by walczyć u boku ISIS. - Zabrał wszystkie zarobione pieniądze i odszedł – opowiadają członkowie jego rodziny.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com,niezalezna.pl,aftonbladet.se


Wczytuję komentarze...

"Chcemy szkoły wolnej od ideologii". Licealiści z Gdańska sprzeciwili się programowi "Zdrovve Love"

zdjęcie ilustracyjne / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Młodzież z trójmiejskich szkół średnich zorganizowała w piątek pod Nowym Ratuszem w Gdańsku happening przeciwko programowi edukacji seksualnej "Zdrovve Love". Uczniowie apelują, że chcą szkoły wolnej od ideologii.

- Chcemy szkoły wolnej od ideologii - pod takim hasłem młodzież z gdańskich szkół ponadpodstawowych zorganizowała w piątek pod siedzibą Rady Miasta happening przeciwko programowi edukacji seksualnej "Zdrovve Love". Zdaniem uczniów treść programu jest sprzeczna z tradycyjnymi, polskimi wartościami i może mieć negatywny wpływ na wychowanie i psychikę młodych ludzi.

W piątek, przed Nowym Ratuszem w Gdańsku, młodzież z I, II i IV Liceum Ogólnokształcącego, Zespołu Szkół Łączności im. Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku oraz II Liceum Ogólnokształcącego w Sopocie zorganizowała happening pod nazwą "Chcemy szkoły wolnej od ideologii".

Inicjatywa była odpowiedzią na środową konferencję kilkunastu uczniów z gdańskich szkół, którzy poparli działania władz miasta w sprawie wprowadzania programu edukacji seksualnej.

Uczniowie są zaniepokojeni treścią miejskiego programu wsparcia prokreacji "Zdrovve Love", zakładającego edukację seksualną w gdańskich szkołach. W ich imieniu głos zabrał uczeń IV Liceum Ogólnokształcącego w Gdańsku oraz radny Młodzieżowej Rady Miasta Gdańska Daniel Nawrocki. Mówił o potrzebie obiektywnej edukacji seksualnej, która nie wchodzi w sferę ideologii. [polecam:https://niezalezna.pl/311816-bedzie-debata-nad-zdrovve-love]

Nawrocki wskazywał, że program uczy masturbacji dzieci w wieku 4 lat, propaguje stosowanie antykoncepcji i "pigułek dzień po", oraz koncepcję płci kulturowej. Według programu - mówił Nawrocki - dziecko ma przyzwolenie na regularne uprawianie seksu dla zdrowia.

Licealiści przyznali, że w ich ocenie zajęcia "Zdrovve Love" demoralizują. Ich zdaniem treści zawarte w programie mogą wywoływać negatywne skutki w psychice młodych ludzi, którzy bardzo często są niedojrzali fizycznie i emocjonalnie.

W ocenie Daniela Nawrockiego, edukacja seksualna proponowana w gdańskich szkołach jest sprzeczna z tradycyjnymi polskimi wartościami. Jak mówił, zajęcia uczą krytycznego podejścia do norm religijnych i kulturowych w odniesieniu do rodzicielstwa.

- Nie chcemy, aby obcy ludzie pokazywali nam, jak wychowywać dzieci

 - dodał. [polecam:https://niezalezna.pl/293549-teczowy-piatek-i-zdrovve-love-w-szkolach-protest-radnych-przeciwko-promocji-ideologii-lgbt]

Mateusz Owsiany z Technikum Łączności im. Poczty Polskiej w Gdańsku wskazywał, że "Zdrovve Love" szerzy groźną ideologię gender.

W happeningu uczestniczyli również rodzice. Ojciec siedmiorga dzieci - Krystian Borkowski - przestrzegał, że treści, które proponuje miejski program wsparcia prokreacji mogą doprowadzić do spustoszenia psychiki dzieci i młodzieży. Jego zdaniem "Zdrovve Love" uderza w system wartości moralnych i religijnych.

Na koniec uczniowie wypuścili w niebo białe gołębie na znak pokoju.

Miejski program wsparcia prokreacji dla mieszkańców Miasta Gdańska na lata 2017–2020 "Zdrovve Love" wprowadzono do szkół w 2018 roku. Został opracowany według standardów Światowej Organizacji Zdrowia i odnosi się do siedmiu praw seksualnych człowieka. Porusza między innymi tematy związane z antykoncepcją, nowoczesnym modelem rodziny, metodami planowania rodziny, ryzykownymi zachowaniami seksualnymi. Program jest dobrowolny, za zgodą rodziców lub opiekunów prawnych mogą z niego korzystać uczniowie szkół ponadpodstawowych. W roku szkolnym 2018/2019 w projekcie udział wzięło siedem szkół, a w zajęciach uczestniczyło 151 osób.

Inicjatywa od samego początku wzbudzała kontrowersje. Działacze Stowarzyszenia Odpowiedzialny Gdańsk uważają, że program przekazuje treści deprawujące młodzież, do których zaliczają m.in. informacje na temat antykoncepcji, seksu analnego. Według nich, zajęcia zachęcają dzieci do masturbacji. Aktywiści protestowali na ulicach Gdańska i przed Urzędem Miasta, rozdawali ulotki. Zorganizowali kampanię informacyjną "Mato, tato, pomóż. Stop Zdrovve Love". Po mieście jeździł specjalny samochód ostrzegający gdańszczan przed "seksualizacją dzieci".

W środę w gdańskim magistracie odbyło się spotkanie władz miasta z przedstawicielami SOD. Zastępca prezydenta Gdańska ds. edukacji i usług społecznych Piotr Kowalczuk oraz prezes Stowarzyszenia Odpowiedzialny Gdańsk Mark Skiba poinformowali, że planują zorganizować debatę na temat edukacji seksualnej w szkołach, podczas której głos zabraliby przede wszystkim eksperci, między innymi lekarze.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts