Z dżihadystami walczą za pomocą kredy. „Spodziewałem się mocnej odpowiedzi Belgów, ale nie aż tak”

  

Belgowie zdecydowanie opowiedzieli się przeciw terroryzmowi, zbierając się w centrum Brukseli i... rysując kredą na asfalcie hasła nawołujące do pokoju i miłości. Akcja budzi mieszane odczucia internautów.

Przypomnijmy, dziś w Brukseli doszło do dwóch zamachów, w których zginęły 34 osoby, a około 200 odniosło obrażenia.

Mieszkańcy belgijskiej stolicy wypisywali m.in. „Pray for Belgium”, „BXL forever” (czyli „Bruksela na zawsze”), „Love is all you need”, „Love is my religion”, czy „No violence”.

Krótki filmik z akcji zamieścił na Twitterze korespondent BBC.



Przedsięwzięcie to wzbudziło wśród niektórych internautów szczere zdziwienie




W Belgii po zamachach ogłoszona została trzydniowa żałoba narodowa.

Tymczasem Amerykanie przyznali, że wielokrotnie ostrzegali Brukselę przed możliwością zamachów terrorystycznych. Wywiad USA porównał belgijskie służby do dzieci.

Infiltracja dżihadystów odbywa się od dwóch dekad, a oni dopiero zaczęli nad tym pracować. Kiedy musimy się z nimi kontaktować lub wysłać naszych ludzi, aby z nimi rozmawiali, to w zasadzie rozmawiamy z dziećmi. Oni nie są aktywni, nie wiedzą co się dzieje. To przerażające dla nich przyznać, że ich kraj został przejęty (przez dżihadystów - red.)

- powiedział przedstawiciel amerykańskich służb specjalnych w rozmowie z portalem „Daily Beast”.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com,niezalezna.pl,tvn24.pl


Wczytuję komentarze...

"Kiedyś kościoły były nietykalne". A teraz? Pomazane ściany i ławki - kolejny atak w Szczecinie

Zdewastowany kościół w Szczecinie / twitter.com/@Macierzanka1

  

Jak podaje radioszczecin.pl, wczoraj doszło do dewastacji kolejnego kościoła. Tym razem wandale na cel obrali sobie ten należący do parafii pw. św. Andrzeja Boboli prowadzonej przez jezuitów w Szczecinie. Nieznani sprawcy nie tylko pomalowali sprayem ściany, ale i ławki wewnątrz świątyni.

Wymalowali farbą wewnętrzne i zewnętrzne mury świątyni i ławki - mówi jezuita, ksiądz Paweł Chodak w rozmowie z radioszczecin.pl.

Jak dodał, do dewastacji doszło tuż po otwarciu kościoła. Zdaniem Duchownego zapewne był to wybryk chuligański, którym już zajmuje się policja.

Nie da się jednak ukryć, że w ostatnim czasie coraz częściej dochodzi do niszczenia kościołów przez nieznanych sprawców.

[polecam:https://niezalezna.pl/283128-ataki-na-kosciol-i-duchownych-ks-skrzypczak-pewne-srodowiska-w-polsce-poczuly-krew]

Moim zdaniem wpisuje się to w taki prąd przyzwolenia działania także w kościołach, które kiedyś były nietykalne. Niszczenie, atakowanie. Kiedyś kościoły były zasadniczo nietykalne, nawet przez ludzi, którym się nie podobały

- powiedział ks. Chodak cytowany przez radioszczecin.pl.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: radioszczecin.pl, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl