Doktoranci PAN przerażeni. Indoktrynacja KOD pod płaszczykiem cyklu wykładów?

Od grupy doktorantów Instytutu Biochemii i Biofizyki Polskiej Akademii Nauk otrzymaliśmy niepokojący list, z którego wynika, że część wykładowców i władz zbytnio angażuje się w spór polityczny

Sara Haj-Hassan/SXC
Od grupy doktorantów Instytutu Biochemii i Biofizyki Polskiej Akademii Nauk otrzymaliśmy niepokojący list, z którego wynika, że część wykładowców i władz zbytnio angażuje się w spór polityczny wokół Trybunału Konstytucyjnego i Komitetu Obrony Demokracji.

- Uważamy, że w ramach zorganizowanego w ostatnich tygodniach cyklu wykładów z dyskusją pt. „Co się dzieje w naszym kraju?” poczynania instytutu stanowią podjęcie kroków w kierunku wpłynięcia na postawy światopoglądowe i polityczne doktorantów i pracowników instytutu – czytamy w liście.

Zaniepokojeni całą sytuacją doktoranci zwracają uwagę, że organizatorzy wykładów „są bardzo aktywnymi działaczami Komitetu Obrony Demokracji”.

- Pod pretekstem organizacji „zaległych lekcji wychowania obywatelskiego” podejmowane są próby kształtowania określonych postaw i negowania obowiązującego porządku prawnego.

Spośród osób nie zgadzających się z proponowanym przekazem, nieliczne zdecydowały się uczestniczyć w spotkaniach w celu rozeznania nastrojów panujących w instytucie. Niestety, ich głos podczas dyskusji nie może wybrzmieć ze względu na relację przełożony-podwładny i obawy związane z atmosferą pracy czy nawet - w przypadku doktorantów - przebiegiem dalszej kariery naukowej – alarmują doktoranci PAN.

W obawie o kolejne próby ucinania wszelkich dyskusji, doktoranci apelują o obecność na wykładach osób z zewnątrz oraz o zadawanie prelegentom szeregu pytań, „których boją się wyartykułować pracownicy i doktoranci nie będący entuzjastami działań KOD-u”.

- Cykl seminariów edukacji społecznej pod wspólną nazwą „Co się dzieje w naszym kraju?” jest inicjatywą osób związanych z Instytutem Biochemii i Biofizyki PAN. Dzięki tym spotkaniom chcemy zrozumieć  procesy zachodzące w naszym społeczeństwie i lepiej poznać zasady budowania ładu społecznego w cywilizowanych państwach.

Nie prowadzimy agitacji ani propagandy, nie wdajemy się w analizy poczynań aktualnej władzy, nie komentujemy bieżących sporów politycznych. Studiujemy - czytamy na oficjalnej stronie cyklu wykładów.


Jednak już plan tematów najbliższych spotkań oraz lista prelegentów w kontekście treści alarmującego listu doktorantów raczej nie pozostawia złudzeń:

21 marca prof. Mirosław Wyrzykowski: „Po co nam ta konstytucja, po co nam ten Trybunał”
4 kwietnia prof. Barbara Fatyga: „Kultura wyrażania różnic a funkcjonowanie demokracji w Polsce”
18 kwietnia dr Adam Bodnar: „Polak – Węgier dwa bratanki – wróżenie z przykładu węgierskiego
25 kwietnia prof. Marek Wąsowicz: „Co to jest przyzwoite prawo? Jak to zmierzyć i jak to sprawdzić?”
30 maja prof. Andrzej Friszke „Polska droga do i od demokracji”

To nie pierwsza, zaangażowana politycznie akcja z udziałem pracowników PAN. Wcześniej przedstawiciele Komitetu Nauk Prawnych PAN, oficjalnie potępiali działania polityków PiS i podjęli uchwałę o naruszeniu Konstytucji. Jak informowaliśmy wówczas na łamach portalu niezalezna.pl w większości byli oni związani z Platformą Obywatelską lub wcześniej z PZPR-em. Wśród nich znaleźli się m.in. były minister sprawiedliwości w rządzie PO Zbigniew Ćwiąkalski oraz byli politycy SLD Jan Kazimierz Działocha i Leszek Kubicki. Wszystko sygnował natomiast nie kto inny jak Mirosław Wyrzykowski, który swoją karierę zawodową w latach 1977–1979 rozpoczynał w Wyższej Szkole Oficerskiej im. Feliksa Dzierżyńskiego w Legionowie (czego nie ujawnił w oświadczeniu lustracyjnym).
 
CZYTAJ WIĘCEJ: „Eksperci” włączają się w walkę polityczną. Służyli komunie, teraz bronią III RP

Z kolei inny z prelegentów cyklu wykładów „Ochota na demokrację”, mający uczyć doktorantów Polskiej Akademii Nauk podstaw demokracji - Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich wybrany został głosami PO, SLD oraz PSL  i znany jest z krytyki działań rządu Beaty Szydło.
 
Jak informowaliśmy na łamach portalu nizalezna.pl Adam Bodnar grzmiał niedawno, że „przez zamieszanie wokół Trybunału Konstytucyjnego Polsce grozi zawieszenie prawa głosu w Radzie Unii Europejskiej”.

CZYTAJ WIĘCEJ: Bodnar straszy, że Polska zostanie zawieszona w UE

 


Źródło: niezalezna.pl

rz
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo