Debata o Polsce w Komisji Europejskiej rzekomo miała uderzyć w rząd Beaty Szydło, ale nadzieje Platformy Obywatelskiej, wspieranej przez sojuszników w Brukseli i niektóre media, okazały się płonne. Większość eurodeputowanych zabierających głos skrytykowała unijnych biurokratów za wtrącanie się w wewnętrzne sprawy Polski, a jeden z nich - co ciekawa, z Niemiec - nazwał debatę "groteskową inkwizycją". Przebieg dzisiejszej dyskusji komentowali na bieżąco internauci. Ich ocena jest jednoznaczna.

Przebieg debaty portal niezalezna.pl relacjonował na żywo, ale warto przypomnieć niektóre wypowiedzi eurodeputowanych oburzonych, że do takiej dyskusji w ogóle doszło. Wybraliśmy tylko tych z zagranicy.

CZYTAJ WIĘCEJ: Debata w Parlamencie Europejskim o Polsce. RELACJA NA ŻYWO

Petr Mach spytał: "Co przeszkadza tak naprawdę Unii Europejskiej?" Jego zdaniem atak na Polskę to zemsta za sprzeciw Polski wobec obowiązkowym kwotom rozdziału imigrantów. Nazwał dzisiejszą debatę żałosnym spektaklem. Mach zakończył: "Jestem Polakiem";

Aymeric Chauprade, Francuz z Frontu Narodowego, także mówił: "Jestem Polakiem". I również bronił rządu PiS;

Syed Kamall, brytyjski konserwatysta z frakcji Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, pytał, dlaczego, gdy poprzedni Sejm niezgodnie z prawem nominował nowych sędziów do TK, nikt nie protestował;

Niemiec Hans-Olaf Henkel z partii Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy przypomniał o podwójnych standardy obowiązujących w Unii. Nazwał też debatę groteskową i zaproponował Schulzowi przeproszenie Beaty Szydło za wcześniejsze oskarżenia!

Taki przebieg debaty nieco zaskoczył internautów








ale także dziennikarze spodziewali się czegoś innego...









Nawet politycy PO załamywali ręce


Niektóre media w Polsce starały się jednak stanąć na wysokości zadania. To "czołówka" portalu gazety.pl w trakcie debaty