Kluby „Gazety Polskiej” i Stowarzyszenie Solidarni 2010 protestują przed Parlamentem Europejskim. – Jesteśmy tutaj, żeby wesprzeć premier Beatę Szydło i poinformować europarlamentarzystów o prawdziwej sytuacji w Polsce – mówi niezalezna.pl Paweł Piekarczyk, który jest na miejscu.

Pod parlamentem Europejskim zgromadziło się około 200 osób, wśród których są też górnicy. Głównym hasłem jest: demokracja w Polsce ma się dobrze! Wśród transparentów są też takie: Jeśli nie wiadomo, o co chodzi, chodzi o pieniądze. Liczne transparenty w języku francuskim, angielskim i polskim przykuwają uwagę przechodniów i mediów - piszą na stronie solidarni2010.pl.

Do demonstrantów wyszli: prof. Ryszard Legutko oraz Anna Fotyga.

Organizatorzy manifestacji przygotowali z tej okazji specjalne oświadczenie.

„Nasz protest ma na celu poinformowanie opinii międzynarodowej o tym, że demokracja w Polsce ma się dobrze, wbrew rozpowszechnianym ostatnio pomówieniom! Przestrzeganie standardów demokratycznych w naszym kraju nie budzi zastrzeżeń w oczach większości polskich obywateli i wyborców. Polacy oczekują ze spokojem i nadzieją na zmiany, jakie obecny rząd premier Beaty Szydło i prezydent Andrzej Duda zapowiadają i kolejno dokonują w naszym kraju” – czytamy w oświadczeniu.


(fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska)

Protestujący nie szczędzą ostrych słów pod adresem byłej ekipy rządzącej w Polsce, która, jak piszą, „wciąż broni swoich interesów”. Przestrzegają, że nie cofną się przed wywołaniem międzynarodowego kryzysu.
Podkreślają:

„Czekaliśmy na taką »dobrą zmianę« od kilku lat! W Polsce narastał poważny kryzys zaufania do poprzedniej ekipy Platformy Obywatelskiej, która rządziła osiem lat! Potęgowały się z roku na rok: korupcja, marnotrawienie państwowych pieniędzy, zamykanie ust niewygodnym urzędnikom i zwalnianie ich z pracy, manipulowanie wymiarem sprawiedliwości”.


(fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska)

Organizatorzy protestu apelują do polityków UE o nieuleganie manipulacjom dokonywanym „przez polityków i grupy mediów związanych ze starym układem władzy w Polsce”.

„Przyjechaliśmy do Strasburga, by w imieniu obywateli Polski, którzy w wolnych demokratycznych wyborach zmienili układ sił politycznych w swoim kraju, zaprotestować wobec zamachu na naszą suwerenność ze strony grupy polityków UE i wyrazić naszą dumę z Polskiego Rządu i Prezydenta” – podkreślają stanowczo w swoim oświadczeniu.


(fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska)

Zobacz wideo: