W siedzibie Parlamentu Europejskiego w Strasburgu odbędzie się dziś debata o Polsce. Przed samą dyskusją europosłów premier Beata Szydło spotka się z liderami poszczególnych frakcji w PE. – Zmiany, które wprowadzamy, są realizacją zobowiązań podjętych wobec wyborców – powiedziała szefowa rządu przed wylotem do Strasburga.

Dzisiejsza debata rozpocznie się o godz. 16 i ma potrwać ok. 90 minut. Zaplanowane jest wystąpienie pierwszego wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa oraz premier Polski Beaty Szydło. W imieniu komisji przemawiać ma też niemiecki komisarz Guenther Oettinger, odpowiedzialny za sprawy gospodarki cyfrowej i społeczeństwa.

Głos w trakcie debaty zabiorą również przedstawiciele poszczególnych frakcji PE, z którymi szefowa rządu wcześniej spotka się osobiście. Jak można się spodziewać, krytycznie o sytuacji w Polsce będzie mówił reprezentant Porozumienia Liberałów i Demokratów (ALDE). Jej szef, były premier Belgii Guy Verhofstadt jest w PE najostrzejszym krytykiem działań polskiego rządu. Kilka dni temu na swoim Twitterze opublikował grafikę z karykaturą prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego oraz premiera Viktora Orbána tańczących przy aprobacie Władimira Putina.

Kluby „Gazety Polskiej” i Stowarzyszenie Solidarni 2010 protestują dzisiaj przed Parlamentem Europejskim.

– Jesteśmy tutaj, żeby wesprzeć premier Beatę Szydło i poinformować europarlamentarzystów o prawdziwej sytuacji w Polsce – mówi „Codziennej” przewodniczący klubów „GP” Ryszard Kapuściński.