Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Opozycja manipuluje ustawą o policji

Mariusz Błaszczak, szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, w radiowej Jedynce odniósł się do projektu ustawy o policji.

Autor:

Mariusz Błaszczak, szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, w radiowej Jedynce odniósł się do projektu ustawy o policji. Zamieszanie wokół niej, tak jak i zarzuty dotyczące inwigilacji internetu, określił jako manipulację opozycji. – Te wrzaski, które słyszymy teraz, to próba ucieczki do przodu, próba manipulacji tym co się dzieje – powiedział.
 
Ustawa o policji musi zostać przyjęta do 6 lutego. W przeciwnym wypadku służby zostaną sparaliżowane.

Trybunał Konstytucyjny w lipcu 2014 roku uchylił przepisy dotyczące stosowania technik operacyjnych przez policję, inne służby. Dał parlamentowi 18 miesięcy na dostosowanie tych przepisów. Okazało się, że poprzednia koalicja nic w tej sprawie nie zrobiła. Minęło już 17 miesięcy i stoimy przed taką perspektywą, że jeżeli przed 6 lutego tego roku prawo nie zostanie przyjęte, to od 7 lutego policja, służby, będą sparaliżowane

– zaznaczył minister Błaszczak.
 
Były minister spraw wewnętrznych, poseł PO Marek Biernacki, kiedy PO złożyło wniosek o odrzucenie projektu tej ustawy, w pierwszym czytaniu wstrzymał się od głosu.

To dla mnie jest dowodem tego, że mamy do czynienia z wrzaskiem, z manipulacją jeżeli chodzi o przepisy zawarte w tym projekcie. One ograniczają możliwości stosowania technik operacyjnych przez służby w stosunku do tego, co dzieje się teraz

– powiedział Mariusz Błaszczak.
 
Tydzień temu pojawiła się w mediach informacja o tym, że za rządów PO mogli być podsłuchiwani nielegalnie dziennikarze, którzy ujawnili taśmy prawdy.

Te wrzaski, które słyszymy teraz, to próba ucieczki do przodu, próba manipulacji tym co się dzieje. Na przykład sprawa internetu. Zarzut o inwigilacji milionów Polaków jest nieprawdziwy. Jeżeli sprawdzimy przepisy prawa telekomunikacyjnego uchwalonego w 2004 roku, to już w tej ustawie są takie możliwości. Projekt poselski tylko tworzy katalog tych działań, tworzy również słowniczek, w którym pojawia się sformułowanie przejęte żywcem z ustawy telekomunikacyjnej i jeszcze jeden argument mówiący o tym, że ta ustawa ogranicza możliwości działania służb. Otóż techniki operacyjne w świetle tej ustawy mogą być stosowane maksymalnie przez 18 miesięcy. Dziś mogą być stosowane w nieskończoność. Oczywiście za każdym razem musi być zgoda sądu, ale zgoda sądu z reguły jest

– wyjaśnił minister. 

Autor:

Źródło: polskieradio.pl,niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE Polska