Godzina 13, Plac Trzech Krzyży - tam rozpocznie się wielka demonstracja poparcia dla obecnych działań rządu Beaty Szydło i prezydenta Andrzeja Dudy. Wezmą w nim udział tysiące osób, a wśród znajdzie się między innymi Adam Borowski, były opozycjonista.
Zapytany, czy weźmie udział w dzisiejszym marszu, odparł stanowczo "oczywiście".
- Rozpętała się tak potworna histeria o rzekomym zagrożeniu demokracji przez rząd, który tworzy PiS, że trzeba dać odpór temu szaleństwu - tłumaczy.
- Rząd wykonuje to co obiecał wyborcom i naprawia Państwo, które zostało zepsute przez Platformę Obywatelska. Mówiąc, że państwo jest w ruinie nikt nie ma na myśli zgliszczy budynków, bo nie było bombardowań, ale nie ma wątpliwości, że w ruinie są struktury państwa. Chociażby wymiar sprawiedliwości, którego częścią jest Trybunał Konstytucyjny - wyjaśnia Adam Borowski.
- Dopóki rząd PiS będzie naprawiał państwo, będzie realizował obietnice dane wyborcom, będę ten rząd wspierał - podkreśla były opozycjonista.