Około tysiąca imigrantów przebywających na greckiej wyspie Lesbos wszczęło regularne zamieszki w jej stolicy - Mitylenie. Interweniowała straż graniczna i policja, która zmuszona została do użycia granatów ogłuszających.

Słynąca z pięknych krajobrazów i architektury wyspa Lesbos przestaje się już niestety kojarzyć z turystycznym rajem. Przybywający codziennie w liczbach kilku tysięcy imigranci z Afryki skutecznie odstraszają zagranicznych i greckich turystów.

Takie obrazki są tam od dłuższego czasu codziennością:


fot. Ntina Markaki 

Dziś jednak doszło do regularnej bitwy między imigrantami a gospodarzami wyspy - Grekami. Do rozruchów doszło, gdy hordy nielegalnych imigrantów próbowały wtargnąć na prom płynący w stronę Grecji kontynentalnej. Gdy służby porządkowe chciały uniemożliwić przejęcie promu przez uchodźców, ci zaatakowali ich kamieniami. 

Oto przerażający film z dzisiejszych zajść:



Tymczasem oto co o sprowadzeniu imigrantów do Polski mówią politycy PO... Obejrzyj nagranie.