Pierwsza podróż prezydenta Andrzeja Dudy. Już spełnia wyborcze obietnice

  

Andrzej Duda, zgodnie z zapowiedziami, wyruszył w Polskę. W sobotę, dwa dni po zaprzysiężeniu, odwiedził województwa lubelskie i małopolskie. Prezydent zadeklarował już, że zamierza kontynuować podróż po kraju. – Będą setki wizyt w ciągu tych pięciu lat. Chcę dokończyć objazd powiatów – powiedział Duda.

Pierwszym punktem sobotniej podróży prezydenta była Kopanina Kaliszańska, gdzie Andrzej Duda spotkał się z sadownikami w jednym z miejscowych gospodarstw.

Zdaję sobie sprawę, że nie wszystkie te programy, które stawiam jako swoje plany, są możliwe do zrealizowania tylko przez prezydenta

– mówił.

Wspomniany program 500 zł na każde dziecko w rodzinach, w których sytuacja jest najtrudniejsza i 500 zł na drugie i kolejne dziecko w rodzinach, gdzie sytuacja powiedzmy sobie jest średnia. To przede wszystkim wsparcie dla polskiej wsi. Ten plan musi zostać zrealizowany w absolutnym współdziałaniu z rządem, bo rząd będzie musiał przygotować projekt ustawy. Na pewno nie wyobrażam sobie możliwości przygotowania tego projektu bez bardzo ścisłej współpracy z rządem, bo to jest poważna kwestia finansowa. To też jest bardzo poważne wyzwanie dla państwa

– podkreślał Andrzej Duda.

Prezydent zapewnił też, że nie zapomni o wsi i będzie jej orędownikiem. – Deklarowałem w kampanii, aby dopłaty bezpośrednie zostały wyrównane, nie widzę żadnego powodu, by polscy rolnicy dostawali mniej niż francuscy – zaznaczył prezydent.

Niektórzy myślą, że zmiana nastąpi ot tak, za pstryknięciem palców – tak nie będzie. Mam determinację, będę pewne sprawy twardo stawiać, nawet jeśli będą się ze mnie śmiali. Ile my już razy słyszeliśmy, że się nie da zrobić, że wszystko jest za trudne

– kontynuował swoje wystąpienie.

Podkreślił też, że to jego pierwsza „z setek wizyt w ciągu tych pięciu lat” i dodał, że będzie chciał dokończyć objazd powiatów. Prezydent rozmawiał też z mieszkańcami regionu, którzy wzięli udział w spotkaniu.


fot. twitter.com/marcin_kedryna

Następnym punktem podróży był Janów Lubelski, w którym trwa XIII Festiwal Kaszy. Prezydent na początku spotkania wygłosił krótkie przemówienie. Podziękował m.in. za wsparcie, bo okolice Janowa to miejsce, gdzie miał jedno z najwyższych wyników w kraju.

Obiecałem, że tu przyjadę po wyborach i jestem. Cieszę się że tradycja jest tak mocno tu kultywowana, to promocja polskiej żywności, polskiej tradycji i kultury

– mówił Duda. Dodał też, że wierzy, iż „Polska zacznie się wkrótce zmieniać, naszymi rękami i dla nas”.


fot. twitter.com/tulajew

Wizyta była relacjonowana przez współpracowników prezydenta na Facebook Live.

Po Janowie Lubelskim prezydent wyruszył do Dąbrowy Tarnowskiej. Tam Andrzej Duda złożył wiązanki przy pomniku upamiętniającym poległych lotników bombowca Halifax JP-276 A.


fot. twitter.com/BorkowskMarek

Następnie prezydent spotkał się z mieszkańcami miejscowości. W czasie wystąpienia nawiązał do doniesień medialnych, które pojawiły się w sobotę. Niektóre media podały, że Andrzej Duda rzekomo wycofuje się z pomysłu 500 zł na dziecko.

Dziś moimi słowami ochoczo manipulują dziennikarze i politycy, że wycofuję się z moich obietnic. Z niczego się nie wycofuję. Deklaruję współpracę

– powiedział Andrzej Duda.

Dziś, kiedy mówię tę oczywistą prawdę, że wielkie dzieło naprawy Rzeczypospolitej wymaga współdziałania między prezydentem a rządem. Tak, jak powiedziałem, rząd ma większe kompetencje. Prezydent sam nie może wystarczyć

– dodał.

W niedzielę Andrzej Duda będzie kontynuował podróż. O godz. 14.30 spotka się z mieszkańcami oraz władzami miasta i powiatu w Suchej Beskidzkiej. Podczas spotkania planowane jest wystąpienie prezydenta.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,300polityka.pl


Wczytuję komentarze...

Pomoc humanitarna wjechała do Wenezueli

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Pierwsza z dwóch ciężarówek z pomocą humanitarną z Brazylii wjechała do Wenezueli - poinformował tymczasowy prezydent tego kraju Juan Guaido, który oczekuje na granicy z Kolumbią na transport pomocy humanitarnej, zatrzymanej w pobliżu przejścia granicznego.

Guaido wezwał wojsko, by przepuściło ciężarówki, ale najprawdopodobniej żywność i leki zostaną rozładowane na moście Simona Bolivara po kolumbijskiej stronie granicy i przekazane dalej przez "łańcuch ludzki" - podała kolumbijska agencja do spraw migracji.

Wojska wierne dotychczasowemu prezydentowi Nicolasowi Maduro, które stoją na przejściu granicznym, zatrzymały w ubiegłym tygodniu transporty pomocy humanitarnej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl