Pałac Kultury i Nauki wzniesiono jako" dar narodu radzieckiego dla narodu polskiego", a pomysłodawcą jego budowy był Józef Stalin. W 60. rocznicę jego powstania stołeczny ratusz organizuje... huczny tygodniowy jubileusz. A imprezę promuje kuriozalny tekst na oficjalnej stronie internetowej urzędu miasta.

Szkaradny komunistyczny budynek w samym centrum Warszawy został wzniesiony przez sowieckich okupantów w 1955 r., by pokazać Polakom, kto rządzi w ich kraju. Dlatego Pałac Kultury i Nauki imienia Józefa Stalina - jak się pierwotnie nazywał - był (i do dziś jest) najwyższą budowlą stolicy.

Otwarcie Pałacu nastąpiło 22 lipca 1955 r. Była to data nieprzypadkowa - równo trzy lata wcześniej uchwalono Konstytucję PRL, w której przyjęto nową nazwę państwa: Polska Rzeczpospolita Ludowa.

Teraz miasto Warszawy będzie uroczyście obchodzić 60-lecie istnienia tego symbolu sowieckiej dominacji. Na oficjalnej stronie internetowej warszawskiego ratusza czytamy:

W tym roku Pałac Kultury i Nauki kończy 60 lat. Niektórzy świętują urodziny PKiN 21 lipca, kiedy to rząd ZSRR przekazał oficjalnie Pałac polskim władzom. Dzień później dokonano spektakularnego otwarcia Pałacu i przekazania go społeczeństwu polskiemu. Ponieważ był prezentem narodów radzieckich dla narodu polskiego, świętujemy jego urodziny w dniu, kiedy trafił do adresata.


Z tych kuriozalnych słów wynika, że Hanna Gronkiewicz-Waltz i jej otoczenie wciąż uważa Pałac za "prezent narodów radzieckich dla narodu polskiego", którego otrzymanie należy "świętować".

Jakie atrakcje czekać będą na warszawiaków chcących uczcić rocznicę "prezentu" Józefa Stalina dla Polaków? Urząd miasta Warszawa zapowiada:

Toasty, lasery, fajerwerki, koncerty, tańce, gra Tetris® w oknach Pałacu, otwarty koncert plenerowy, na którym zagrają Zbigniew Wodecki with Mitch & Mitch Orchestra and Choir, miejski dansing z Marcinem Maseckim oraz JAZZBANDBIGBAND, wystawy i spotkania w ramach cyklu „Poznaj swój Pałac”. 


A Marta Bartkowska, kierownik projektu, mówi:

Chcemy, aby urodziny Pałacu Kultury były naszym wspólnym warszawskim świętem. Jak na każdych urodzinach, będziemy się bawić, tańczyć, śmiać, wzruszać. Będziemy też oczywiście wspominać i trochę lepiej poznawać jubilata.


Jubileusz powstania stalinowskiej budowli straszącej dziś w centrum Warszawy rozpocznie się 22 lipca od... toastu urodzinowego. Zorganizowanego oczywiście przez urząd miasta, który w taki oto sposób zaprasza do rozpoczęcia świętowania:

Zapraszamy wszystkich mieszkańców do wspólnego spędzenia urodzinowego wieczoru i wzniesienia toastu za Pałac Kultury i Nauki. Toastem rozpoczynamy wspólne kilka dni świętowania urodzin – największe urodziny w mieście. 


A oto jedna z rzeźb znajdujących się na fasadzie "jubilata", za którego ludzie Hanny Gronkiewicz-Waltz będą wznosić toast:



fot. PawełMM; creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/

Do promocji rocznicy Pałacu Kultury i Nauki włączyła się też w swoim stylu "Gazeta Wyborcza". Publicysta Marek Magierowski zestawił dwa artykuły z tego dziennika: jeden poświęcony stalinowskiej budowli, drugi - próbom nadania autostradzie A4 imienia Żołnierzy Wyklętych. Oto jak o tych dwóch sprawach pisze "Wyborcza":